No więc, mam taki mały problem dwa lata temu...
M
momo24979 pkt
377 wyświetleń
byłam na wakacjach u kuzynki. Mieszka ona mniej więcej 600km odemnie. Poznałam tam wielu nowych ludzi w tym jego.
Daniel.
Odezwał się do mnie po tych dwóch latach. Nic między nami nigdy nie było podczas wakacji były normalne rozmowy piliśmy razem piwo jeździliśmy nad jezioro i takie tam. Oczywiście nie sami mieliśmy taką małą paczkę. Dobra mniejsza o to.
Problem polega na tym że jestem nim zauroczona piszemy ze sobą niemal od świtu do nocy. Problem w tym że nie są to zwykłe smsy piszemy ze sobą jak byśmy byli parą. Obiecał mi też że mnie w sierpniu odwiedzi.
Nie wiem co mam o tym wszyskim myśleć i czy to ma jaki kolwieg sęs.
On pracuje za granicą ja w polsce czy jest wgl na co liczyć??
Pomóżcie!!!
Daniel.
Odezwał się do mnie po tych dwóch latach. Nic między nami nigdy nie było podczas wakacji były normalne rozmowy piliśmy razem piwo jeździliśmy nad jezioro i takie tam. Oczywiście nie sami mieliśmy taką małą paczkę. Dobra mniejsza o to.
Problem polega na tym że jestem nim zauroczona piszemy ze sobą niemal od świtu do nocy. Problem w tym że nie są to zwykłe smsy piszemy ze sobą jak byśmy byli parą. Obiecał mi też że mnie w sierpniu odwiedzi.
Nie wiem co mam o tym wszyskim myśleć i czy to ma jaki kolwieg sęs.
On pracuje za granicą ja w polsce czy jest wgl na co liczyć??
Pomóżcie!!!