No więc tak.. Pokłóciłam się ostatnio z...
M
Merryy317 pkt
677 wyświetleń
kolegą o głupotę. Całą naszą znajomość skończyliśmy oboje zwykłym "cześć" rzuconym w drugim kierunku. Wydawało mi się to wtedy odpowiednie, bo czułam naprawdę silną złość w tamtej chwili. Jednak po nie przespanej nocy doszłam do wniosku, że ciężko mi z tym..
Nie czuję, żadnej miłości i tego typu przenośni do tego chłopaka, ale w pewien głupi sposób zależy mi na nim i czuję pustkę.
Od 5 dni nic nie jem. Sypiam po 3h.. Chciałabym naprawić to, co się stało, ale nie wiem jak.. :/
Pierwszy raz spotkałam się z takim problemem, przeważnie radzę sobie ze wszystkim sama, więc proszę o wyrozumiałość.
Nie czuję, żadnej miłości i tego typu przenośni do tego chłopaka, ale w pewien głupi sposób zależy mi na nim i czuję pustkę.
Od 5 dni nic nie jem. Sypiam po 3h.. Chciałabym naprawić to, co się stało, ale nie wiem jak.. :/
Pierwszy raz spotkałam się z takim problemem, przeważnie radzę sobie ze wszystkim sama, więc proszę o wyrozumiałość.