No więc tak...od dwóch miesięcy chodzę z...
M
Misiata00316 pkt
738 wyświetleń
chłopakiem...znam go już dwa lata , aczkolwiek...i tu jest problem... nie rozmawialiśmy bezpośrednio - nigdy. Bardzo go kocham i po prostu wiem , że to właśnie ten , ma przyjechać do mnie na sylwestra...planujemy to od paru miesięcy , tylko boje się , że jak go zobaczę to będzie po prostu dla mnie obcym człowiekiem i zamilknę. Mój tato o tym wie , ponieważ sylwestra spędzę u niego , a on nie mieszka ze mną...jest bardzo wyrozumiały , a mama nie koniecznie...i nie wiem , że z nim jestem... Poznałam go przez neta , a jej reakcja może być niesympatyczna na wieść o tym związku. Mam 14 lat , a on 16. Mieszkamy baaardzo daleko od siebie.