No więc [ wiem nie zaczyna sie zdania od...
Z
Zuzla479 pkt
1.8k wyświetleń
więc].... no to powracając do tematu. Więc jest któś [chłopak] a nawet dwa ktosie..... No i jeden fuuu i ten drugi też fuuu..... Jeden cały czas mnie zaczepia [ nikt go w klasie nie lubi, obleśny, zboczony itp] nawet jak mu raz z liścia dałam to on sie jeszcze nie odczepił... I drugi też głupi jak but... Naprzykrza sie..... Obydwoje cały czas mnie przytulają a ja tego nie chce.... mówie pani, a pani nic zrobic z tym nie może.... wpisuje im uwagi.... czy ja sie im podobam czy co ? odp mi w komentarzach dokładniej dzięki :** [ sorry za błędy szybko pisałam]