Przejdź do treści głównej

No więc zacznę może od początku: Mam 18 lat,...

A
angel23916 pkt
832 wyświetlenia
mój chłopak 24 i jesteśmy razem od roku. Układa nam się naprawdę dobrze, dobrze się dogadujemy po mimo różnicy wieku, no i widzę, że zarówno ja jak i Robert myślimy o naszej wspólnej przyszłości. W ciągu tego roku było między nami naprawdę super, żadnej sprzeczki ani jakichś kłótni, zawsze dobrze się rozumieliśmy.
Problem zaczął się niedawno:
W momencie, gdy moi rodzice zaczęli się do nas wtrącać. Ciągle mają jakieś problemy do R., ciągle jakieś głupie docinki na jego temat, ale i także wprost do niego. Nie wiem już co mam robić, bo naprawdę nie jest to łatwa sytuacja dla mnie, ani dla mojego chłopaka. Moi rodzice zawsze mają coś do powiedzenia, nie chce mi się nieraz tego słuchać nawet. Docinki są na wszystkie tematy: że bluzkę miał pogniecioną, że spóźnił się chwile na obiad itp.
A np sytuacja z wczoraj:
Mieliśmy jechać wczoraj do jego rodziców i miał po mnie przyjechać. Ale tak się złożyło że musaiał coś tam pomóc wczoraj tacie i przyjechała po mnie jego siostra. No i znowu się zaczęło... Problemy jak sto dziesięć. Że mam z nią nie jechać itd. A później głupie docinki do mnie i do R.
Nie wiem już co mam robić. Proszę o pomoc i o doradzenie w tej sprawie

6 odpowiedzi

Rodzice się o Ciebie martwią. To normalne. Ale nie pozwól by popsuli Twój związek. Oni niech sobie mówią a wy się kochajcie najmocniej jak potraficie.Niech to będzie próba jaką wasza miłość musi znieść : )
13
M

michał000

15 lat temu

będę walczyć o nasz związek choćby nie wiem co. Zawsze byłam "podporządkowana" rodzicom, to co mówili to robiłam i nigdy się nie sprzeciwiałam. Teraz widzę, że to był błąd.

A co do związku to widzę, że Roberta bardzo męczy ta sytuacja. Wczoraj pokłóciliśmy się przez tą całą sytuacje z moimi rodzicami. Powiedział, że jeśli się to nie zmieni to on nie wie jak dlugo jeszcze wytrzyma, i jak długo uda mu się tolerować to. Ja powiedziałam, że pogadam z rodzicami, że będę starała się jakoś to wszystko zmienić itd... Ale będzie ciężko :(
7
A

angel239

15 lat temu

miej ich w du*..To przestana sie czepiac i zobaczą że jesteś szcześliwa i że i tak i tak z nim bedziesz .:)
5
D

Dianeczka

15 lat temu

będę walczyć o nasz związek choćby nie wiem co. Zawsze byłam "podporządkowana" rodzicom, to co mówili to robiłam i nigdy się nie sprzeciwiałam. Teraz widzę, że to był błąd.

A co do związku to widzę, że Roberta bardzo męczy ta sytuacja. Wczoraj pokłóciliśmy się przez tą całą sytuacje z moimi rodzicami. Powiedział, że jeśli się to nie zmieni to on nie wie jak dlugo jeszcze wytrzyma, i jak długo uda mu się tolerować to. Ja powiedziałam, że pogadam z rodzicami, że będę starała się jakoś to wszystko zmienić itd... Ale będzie ciężko :(
-1
A

angel239

15 lat temu

Porozmawiaj ze swoimi rodzicami, czemu tak docinają twojemu chłopakowi?.
Powiedz im , że Ci przykro, że się tak do niego odnoszą. I że ty jesteś z nim szczęśliwa i oni powinni dlatego go dobrze traktować.
Mam nadzieję, że w jakimś stopniu pomogłam;)
-13
P

pysia1996

15 lat temu

to nie fair. moze maja wonty bo jest starszy? wiesz roznie bywa... w koncu im sie chyba az tak nie narazil? co maja do jego pogniecionej koszulki???


nie rozumiem. Moim zdaniem powinnas im powiedziec ze nie podoba ci sie ich zachowanie. ze jest Ci przykro jak sie tak do niego zwracaja a ze jemu samemu na pewno przyjemnie nie jest...

chyba tyle mozemy ci wszyscy poradzic. no chyba ze ktos ma inny lepszy pomysl :)
Dasz sobie rade <trzymam kciuki>:P
-14
K

Karina98266

15 lat temu