No więc zacznę może od początku: Mam 18 lat,...
A
angel23916 pkt
832 wyświetlenia
mój chłopak 24 i jesteśmy razem od roku. Układa nam się naprawdę dobrze, dobrze się dogadujemy po mimo różnicy wieku, no i widzę, że zarówno ja jak i Robert myślimy o naszej wspólnej przyszłości. W ciągu tego roku było między nami naprawdę super, żadnej sprzeczki ani jakichś kłótni, zawsze dobrze się rozumieliśmy.
Problem zaczął się niedawno:
W momencie, gdy moi rodzice zaczęli się do nas wtrącać. Ciągle mają jakieś problemy do R., ciągle jakieś głupie docinki na jego temat, ale i także wprost do niego. Nie wiem już co mam robić, bo naprawdę nie jest to łatwa sytuacja dla mnie, ani dla mojego chłopaka. Moi rodzice zawsze mają coś do powiedzenia, nie chce mi się nieraz tego słuchać nawet. Docinki są na wszystkie tematy: że bluzkę miał pogniecioną, że spóźnił się chwile na obiad itp.
A np sytuacja z wczoraj:
Mieliśmy jechać wczoraj do jego rodziców i miał po mnie przyjechać. Ale tak się złożyło że musaiał coś tam pomóc wczoraj tacie i przyjechała po mnie jego siostra. No i znowu się zaczęło... Problemy jak sto dziesięć. Że mam z nią nie jechać itd. A później głupie docinki do mnie i do R.
Nie wiem już co mam robić. Proszę o pomoc i o doradzenie w tej sprawie
Problem zaczął się niedawno:
W momencie, gdy moi rodzice zaczęli się do nas wtrącać. Ciągle mają jakieś problemy do R., ciągle jakieś głupie docinki na jego temat, ale i także wprost do niego. Nie wiem już co mam robić, bo naprawdę nie jest to łatwa sytuacja dla mnie, ani dla mojego chłopaka. Moi rodzice zawsze mają coś do powiedzenia, nie chce mi się nieraz tego słuchać nawet. Docinki są na wszystkie tematy: że bluzkę miał pogniecioną, że spóźnił się chwile na obiad itp.
A np sytuacja z wczoraj:
Mieliśmy jechać wczoraj do jego rodziców i miał po mnie przyjechać. Ale tak się złożyło że musaiał coś tam pomóc wczoraj tacie i przyjechała po mnie jego siostra. No i znowu się zaczęło... Problemy jak sto dziesięć. Że mam z nią nie jechać itd. A później głupie docinki do mnie i do R.
Nie wiem już co mam robić. Proszę o pomoc i o doradzenie w tej sprawie