nowe wieści co do tego pytania
R
rafccio91xxx75 pkt
489 wyświetleń
http://dojrzewamy.pl/pyt/581610/dziewczyna-ze-mna-zerwala-po-15r-zwiazku-gdy
A wiec, jest już lepiej, powiedziała mi czemu, podobno że samochód był ważniejszy i że nie mogę znaleźć pracy ale mniejsza z tym... Dalej nie jesteśmy razem, powiedziała mi ze jak przyjedzie to się musimy spotkać, zapytałem po co czy chce zacząć wszystko od nowa odp że się zastanowi. Wszystko sobie wyjaśniliśmy co do problemów i wyszło ze ja jestem winny i jej mama... nie wiem czemu. wcześniej jej nic nie przeszkadzało, sama ma wiele wad... jak każdy człowiek i jej tego nie wytykam. Zamiast mi powiedzieć żebym coś poprawił to zrywa i nie mówi czemu. Wiem że jej na mnie zależy bo powiedziała to mamie przez tel i nawet to słyszałem " Wiesz że go kocham i że z nim będę i tak"
Powiedzcie mi teraz co ona chce udowodnić mówiąc mi że zastanowi się czy zaczynać wszystko od niwa a do mamy że i tak ze mną będzie?
Pomijam już to że coś jej się stało bo nawet szacunku do mamy nie miała od czasu naszego rozstania i potrafiła jej powiedzieć spierd**** wypie*** i inne obraźliwe słowa. Jej mama płakała i mówiła że się córka całkowicie od niej odwróciła i jej nie poznaje, a wie o tym że jej mama jest chora na raka i ma coś z sercem i nie wolno jej się denerwować...
Co spowodowało u niej taką zmianę?
A wiec, jest już lepiej, powiedziała mi czemu, podobno że samochód był ważniejszy i że nie mogę znaleźć pracy ale mniejsza z tym... Dalej nie jesteśmy razem, powiedziała mi ze jak przyjedzie to się musimy spotkać, zapytałem po co czy chce zacząć wszystko od nowa odp że się zastanowi. Wszystko sobie wyjaśniliśmy co do problemów i wyszło ze ja jestem winny i jej mama... nie wiem czemu. wcześniej jej nic nie przeszkadzało, sama ma wiele wad... jak każdy człowiek i jej tego nie wytykam. Zamiast mi powiedzieć żebym coś poprawił to zrywa i nie mówi czemu. Wiem że jej na mnie zależy bo powiedziała to mamie przez tel i nawet to słyszałem " Wiesz że go kocham i że z nim będę i tak"
Powiedzcie mi teraz co ona chce udowodnić mówiąc mi że zastanowi się czy zaczynać wszystko od niwa a do mamy że i tak ze mną będzie?
Pomijam już to że coś jej się stało bo nawet szacunku do mamy nie miała od czasu naszego rozstania i potrafiła jej powiedzieć spierd**** wypie*** i inne obraźliwe słowa. Jej mama płakała i mówiła że się córka całkowicie od niej odwróciła i jej nie poznaje, a wie o tym że jej mama jest chora na raka i ma coś z sercem i nie wolno jej się denerwować...
Co spowodowało u niej taką zmianę?