Nurtuje mnie jedna rzecz. Mianowiecie słowo...
N
Nils1.6k pkt
1.1k wyświetlenia
klucz to " kocham cię " . Wydaje mi się że w wielu (nastoletnich)związkach strasznie szybko mówi się drugiej osobie że się ją kocha, zanim będzie tego naprawde pewny. Dla mnie to jest troche głupie. " kocham " to takie wielkie słowo. Sama jestem nastolatką i dopóki nią jestem nie zamierzam wyznawać komuś miłości, przynajmniej nie tak szybkao, albo wogóle. To taki szczgół ale tak dużo osób się z tym śpieszy. Tak na to patrze i chce się dowiedzieć co wy sadzicie na ten temat? Jakie jest wasze zdanie?