O co im chodziło z moją ponurością?
A
Arya4.4k pkt
527 wyświetleń
No bo jak zwykle na chemii był hałas no i na ogół to śmieję się kilka/kilkanaście (zależy od nastawienia) codziennie. No i akurat na tej lekcji parę razy się uśmiechnęłam, ale te sytuacje, które tam były raczej nie do końca mnie rośmieszyły no i kol. do mnie, że czemu ja jestem taka ponura (bo akurat siedziałam i starałam się coś wynieść z lekcji co jest dość trudne) na to ja, że nie jestem ponura, a kolega do mnie, że jestem.
O co im chodziło ?
O co im chodziło ?