O co mu chodzi....?????
Z
ZnUdZoNa1 pkt
447 wyświetleń
W tym roku doszedł do mnie do klasy jeden chłopak który sie jako mnie jedynej z klasy uczepił zaczyna ze mna i w ogóle tak jakby chciał cos ode mnie zaczepia wymyśla takie głupoty i gada gapił sie na mnie co lekcje. Teraz na wakacjach jak jeździ koło mojego domu i jak mnie zobaczy gapi sie jak nie wiem na co raz prawie w samochud wiechał. wiecie o co mu chodzi?? A tak na marginesie sory za błędy nie chciało mi sie ich poprawiać bo jestem dyzortograficzką:)