O co mu chodzi..?
M
MalinkaaxDD181 pkt
729 wyświetleń
bo nie czaję go..
Myślicie że mu na mnie zależy..?
Znam się z nim od wakacji. Ale jest ogromny problem.. - Mieszka troche daleko, widzielismy sie ostatnio we wrzesniu i wakacje przyjzdza na tydzien albo wiecej.. ale za to bardzo czesto piszemy na gg- codziennie.
No ale raz jest dobrze a nawet bardzo dobrze.. jest miły, mówi że jestem śliczna, cudowna, wyjątkowa i inne.. a 2 razy było tak że (wiem ze to glupie..;/;/) mial opis imie jakiejs dziewczyny + ;***.. ale prbowal sie z tego wywinac.. probowal cos wymyslec..
Ja sie w nim zakochalam.. i nie wiem jak mam sie zachowywac.. ;/ Jego rodzina jest 'przy kasie' ze tak powiem.. i nie chce zeby myslal ze na kase lece.. ;(( Macie rozmowe: (powiedzialam mu co na prawde mysle)
---
On- ;**** wyszłabyś za mnie jakbym był milionerem ?
Ja- Nie wiem.. przeważnie w takich rodzinach brakuje miłości..
On- nie? ;P xd :// a jakbym byl najbiedniejszy? ;P xd
Ja- Jak bym Cię kochała..
I tak pieniądze szczęścia nie dają ..xd
On- ;* wiesz, że Twój mąż będzie największym szczęściarzem? ;*
---
Ostatnio go zapytalam co tak na prawde o mnie mysli i tego sie dowiedzialam:
---
Ja- Chciała bym wiedzieć co tak na serio o mnie myślisz.. czego we mnie nie lubisz i wgl..;P
On- ja myślę o Tb:
piekna, mądra. - ideał kobiety .
bardzo Cię lubię i nie chcę tego spie**olić.
Ja- do ideału do mi chyba daleko..
On- jestes idealna
Ja- a tak wgl.. to ideały nie istnieja.. ;P
On- jest jeden - Ty .
Ja- a co Cię we mnie wkurza..? bo coś takiego chyba musi być..
On - szczerze?
Ja- nom.. ;P
On - nigdy nie wkurzyłas mnie.
--
Kiedys sie na niego wkurzylam (jak mial ten opis pierwszys raz.. to bylo w styczniu) to usunelam jego numer.. zmienilam gg.. ale on wzial z nk (nr gg) Jak mu napisalam ze nie chce z nim pisac (a chcialam).. to on nie chcial dac spokoju.. nie odpisywalam z 5 razy.. w koncu odpisalam.. ;p
A tak wgl to on zawsze zaczyna pisać.. rzadko kiedy się zdarzy że to ja zacznę.. może to dziwne.. ale nie chcę się narzucać.. nie lubię takiego czegoś..
A dzisiaj zaczął mi pisać że był u kolezanki na 3h.. z kuzynem i kolegą.. Zaczął piać że ona go biła.. że się spaleczyła.. ale mnie to obchodzi.. Ło hoho.. A dzisiaj miałam już z nim na skypie pogadać namawia mnie już od kilku miesięcy... ale po tym wszystkim się rozmyśliłam..
Ejjj.. Jak o nim zapomnieć.. ?? wiem że nic z tego nie bd.. kogoś innego sb nie znajdę.. jestem nieśmiała..
Myślicie że mu na mnie zależy..?
Znam się z nim od wakacji. Ale jest ogromny problem.. - Mieszka troche daleko, widzielismy sie ostatnio we wrzesniu i wakacje przyjzdza na tydzien albo wiecej.. ale za to bardzo czesto piszemy na gg- codziennie.
No ale raz jest dobrze a nawet bardzo dobrze.. jest miły, mówi że jestem śliczna, cudowna, wyjątkowa i inne.. a 2 razy było tak że (wiem ze to glupie..;/;/) mial opis imie jakiejs dziewczyny + ;***.. ale prbowal sie z tego wywinac.. probowal cos wymyslec..
Ja sie w nim zakochalam.. i nie wiem jak mam sie zachowywac.. ;/ Jego rodzina jest 'przy kasie' ze tak powiem.. i nie chce zeby myslal ze na kase lece.. ;(( Macie rozmowe: (powiedzialam mu co na prawde mysle)
---
On- ;**** wyszłabyś za mnie jakbym był milionerem ?
Ja- Nie wiem.. przeważnie w takich rodzinach brakuje miłości..
On- nie? ;P xd :// a jakbym byl najbiedniejszy? ;P xd
Ja- Jak bym Cię kochała..
I tak pieniądze szczęścia nie dają ..xd
On- ;* wiesz, że Twój mąż będzie największym szczęściarzem? ;*
---
Ostatnio go zapytalam co tak na prawde o mnie mysli i tego sie dowiedzialam:
---
Ja- Chciała bym wiedzieć co tak na serio o mnie myślisz.. czego we mnie nie lubisz i wgl..;P
On- ja myślę o Tb:
piekna, mądra. - ideał kobiety .
bardzo Cię lubię i nie chcę tego spie**olić.
Ja- do ideału do mi chyba daleko..
On- jestes idealna
Ja- a tak wgl.. to ideały nie istnieja.. ;P
On- jest jeden - Ty .
Ja- a co Cię we mnie wkurza..? bo coś takiego chyba musi być..
On - szczerze?
Ja- nom.. ;P
On - nigdy nie wkurzyłas mnie.
--
Kiedys sie na niego wkurzylam (jak mial ten opis pierwszys raz.. to bylo w styczniu) to usunelam jego numer.. zmienilam gg.. ale on wzial z nk (nr gg) Jak mu napisalam ze nie chce z nim pisac (a chcialam).. to on nie chcial dac spokoju.. nie odpisywalam z 5 razy.. w koncu odpisalam.. ;p
A tak wgl to on zawsze zaczyna pisać.. rzadko kiedy się zdarzy że to ja zacznę.. może to dziwne.. ale nie chcę się narzucać.. nie lubię takiego czegoś..
A dzisiaj zaczął mi pisać że był u kolezanki na 3h.. z kuzynem i kolegą.. Zaczął piać że ona go biła.. że się spaleczyła.. ale mnie to obchodzi.. Ło hoho.. A dzisiaj miałam już z nim na skypie pogadać namawia mnie już od kilku miesięcy... ale po tym wszystkim się rozmyśliłam..
Ejjj.. Jak o nim zapomnieć.. ?? wiem że nic z tego nie bd.. kogoś innego sb nie znajdę.. jestem nieśmiała..