O co tu chodzii?
S
Sylwuśka264 pkt
496 wyświetleń
miłość)
19 dni temu dodałam takie pytanie http://dojrzewamy.pl/pyt/157959/czy-to-mozliwe-ze-jednak-jestesmy-na-siebie parę dni temu przyjechałam z wakacji i poszłam się przejśc z przyjaciółką i znowu na niego wpadłam.On zaczął mnie przepraszać i prosił o 2 szanse,krzyczał te słowa przy swoich kolegach bo akurat grali w nogę.Potem na nk zapytałam się go o co mu chodzi tak naprawdę.Odpisał że mnie KoFFa(trochę się zdziwiłam)i zapytałam się go jak mam mu uwierzyć,napisał uwierz.Następnego dnia też go widziałam on z kolegami na boisku grał w noge kolo szkoly a my siedziałysmy na ławkach z kumpela.Przyszedł ze swoim kumplem siadł na przeciwko naszej ławki powiedział mi cześć .Potem poszłam bo przyjaciółka chciała.Ja wtedy nie miałam neta.Następnego dnia jak wracałam z zakupów widziałam jak czekał na kogoś a z innej strony szła dziewczyna z którą trzyma.Potem poszłam do kumpeli i weszłyśmy na nk. Dodał jej komentarz żeby się spotkali umówili coś w tym stylu.Już dokładnie nie pamietam.Poźniej był z kumplem pod moim domem i stali przez chwilę na wprost mojego pokoju on coś trzymał w ręce ale nie wiem co....A dzisiaj patzrac na komentarze na profilu tej dziewczyny on napisał ze bez nej na imprezie bd głupio i tak dalej .Czy on tylko powiedział mi tak na jaja??nie wiem co mam o tym myśleć.No bo w koncu jaki chłopak mówi do dziewczyny koffam cię???Pomocy
19 dni temu dodałam takie pytanie http://dojrzewamy.pl/pyt/157959/czy-to-mozliwe-ze-jednak-jestesmy-na-siebie parę dni temu przyjechałam z wakacji i poszłam się przejśc z przyjaciółką i znowu na niego wpadłam.On zaczął mnie przepraszać i prosił o 2 szanse,krzyczał te słowa przy swoich kolegach bo akurat grali w nogę.Potem na nk zapytałam się go o co mu chodzi tak naprawdę.Odpisał że mnie KoFFa(trochę się zdziwiłam)i zapytałam się go jak mam mu uwierzyć,napisał uwierz.Następnego dnia też go widziałam on z kolegami na boisku grał w noge kolo szkoly a my siedziałysmy na ławkach z kumpela.Przyszedł ze swoim kumplem siadł na przeciwko naszej ławki powiedział mi cześć .Potem poszłam bo przyjaciółka chciała.Ja wtedy nie miałam neta.Następnego dnia jak wracałam z zakupów widziałam jak czekał na kogoś a z innej strony szła dziewczyna z którą trzyma.Potem poszłam do kumpeli i weszłyśmy na nk. Dodał jej komentarz żeby się spotkali umówili coś w tym stylu.Już dokładnie nie pamietam.Poźniej był z kumplem pod moim domem i stali przez chwilę na wprost mojego pokoju on coś trzymał w ręce ale nie wiem co....A dzisiaj patzrac na komentarze na profilu tej dziewczyny on napisał ze bez nej na imprezie bd głupio i tak dalej .Czy on tylko powiedział mi tak na jaja??nie wiem co mam o tym myśleć.No bo w koncu jaki chłopak mówi do dziewczyny koffam cię???Pomocy