Obawiam się,że przez mój charakter nie znajdę...
C
cleo05146 pkt
684 wyświetlenia
nigdy chłopaka. W szkole i to przy koleżankach wyglądam na gadatliwą, ale jeżeli chodzi o bezpośredni kontakt z chłopakami, to przeżywam stres i spięcie. Zdarzało się ale na prawdę bardzo rzadko, że słyszałam komplementy na mój temat, ale one mnie onieśmielają i tym bardziej nic nie robię. Nie potrafię się patrzeć chłopakom prosto w oczy. Jeżeli jakiemuś się podobałam,to nie podszedł, nie zagadywał mnie tylko przez kogoś mówił. Co gorsza żaden nie był w moim typie. Ale wina też jest po mojej stronie, bo ja w sumie nie wiem, kiedy mi się ktoś na prawdę podoba, bo ja jakby chciałabym go zdobyć i go sprawdzić. Według mnie to dziwne, ale prawdziwe. Mam wrażenie jakbym za dużo od chłopaków wymagała. Lubię odważnych,kulturalnych, pomocnych,nie może być cichy i spokojny, fajnie by było jakby uprawiał jakiś sport albo przynajmniej ćwiczył, musi być w średniej mierze pewny siebie, troskliwy i myślący. Trudno w sumie przewidzieć, czy jak na kogoś trafię,to przynajmniej w jakieś mierze będzie spełniał powyższe kryteria, ale w końcu po to są marzenia. Żeby Wam łatwiej jeszcze było cokolwiek powiedzieć to podam Wam moje cechy,jestem ogólnie rzecz biorąc nerwowa(ale pracuję nad tym), bardzo nie lubię kłamać chyba,że to na prawdę konieczne, ale potrafię jak sobie coś wmówić dobrze oszukać, w średniej mierze ulegam presji towarzystwa, bo jestem liberalistyczna, nie znoszę obgadywania i dwulicowości, jestem hojna, dlatego ludzie lubią mnie wykorzystywać, średnio czepialska, jak mi się coś wmawia, to się szybko denerwuję, jestem bałaganiara(porozwalane rzeczy), ale nienawidzę,jak coś jest nabrudzone(plamy ,okruszki), staram się być empatyczna,jestem wrażliwa, biorę opinię innych do siebie, dużo gadam, jestem uczuciowa, realistka, ale lubię marzyć, jestem energiczna, ale rozkręcam dopiero w godzinach około południowych,brak mi pewności siebie, wobec chłopaków nie potrafię się przełamać, szybko wybaczam, ale pamiętam wyrządzoną krzywdę, łatwo mnie udobruchać, jestem trochę nieufna wobec chłopaków, nienawidzę plotkowania, ale czasami powiem coś komuś tylko ogólnikowo,ale rzadko się to zdarza, jestem pokorna(życie mnie nauczyło), pracuję nad lenistwem.
Co o tym wszystkim myślicie?
Co o tym wszystkim myślicie?