Przejdź do treści głównej

Oceń wiersz Pora Pora jaśminu z Jej...

L
Len416 pkt
452 wyświetlenia
pięknego życia
Smutku zagadka spadającego opładka
W ziemie uderza serce pękając
Utulę Cię w pierzach zasypiając

Patrząc w okno jest ciepłe lato
W moim wnętrzu smętna zima za to
Uczucie odejścia z Jej porą jasną
Dla niej życie to zwierzęta wiosną

Rosa na niebie wystająca zza planet
Jej mały palec daje tysiąc mi zalet
Jestem człowiekiem a Ona mi nie obca
Smutkiem jestem jak czarna owca

Mam swoje kredki mam też świat
Rysuję Ciebie zza dawnych lat
Użyje dobroci i pamiętnej jesieni
Czas już nic w tym nie zmieni

Póki jestem sam w życiu sobie
Wiem co w życiu ważnego robię
Odnawiam Ciebie i starych nas
Moja łza to łzawiący palny gaz

Odpływam z życia jak cicha mgła
W porze roku w snach jest zła
Ona pragnienie mówiące za siebie
Za każde stworzenie żyjące w glebie

Z każdą porą roku gubię te szczęście
wymyka mi się z rąk jak to w lecie
Z babim latem zgrywa czarne pająki
Ja za nią gubię kwiatki i sadzonki

Wszystko ukształtowane przez los
Mówi on że kobieta życia da głos
Da w ten sposób wszystko w noc
Pokazując ciało z wejścia pod koc

4 odpowiedzi

Oprócz niektórych zwrotów ... których nie koniecznie wg mnie należało użyć to wiersz naprawdę piękny podoba mi się bo jest tu coś takiego co przemawia do mnie
4
J

Japan

16 lat temu

Ciekawy ; ].
-1
R

raszid94

16 lat temu

naprawdę świetny wiersz-z takim głębszym przesłaniem,nie jakiś banalny,bardzo mi sie podoba :))):*
-2
S

smakfantazji

16 lat temu

Tak wiem o nich muszę poprawić :)
-5
L

Len

16 lat temu