Przejdź do treści głównej

Od 2 lat jestem z chłopakiem, którego poznałam...

M
MałaCzarna96667 pkt
621 wyświetleń
przez internet, po roku pisania się spotkaliśmy i spotykamy się regularnie, on ma 21 lat ja 17, wydaje mi się, że naprawdę mnie kocha, wiele mi wybaczył, wiele razem przeszliśmy, nawet gdy się żegnamy to mu łzy z oczu lecą. Ale mam pewien problem, on jeszcze zanim poznał mnie pisał z inną dziewczyną, no i mówił, że ona jest tylko jego przyjaciółką itd, oczywiście często się o nią kłóciliśmy, bo byłam zazdrosna, że on się z nią tak dobrze dogaduje itd, potem jakiś czas ze sobą nie pisali(nie wiem dlaczego), no a teraz od kilku miesięcy znowu, i wczoraj miałam taką nie przyjemną sytuacje bo weszłam na konto mojego chłopaka w jednej grze, no i ona myślała, że to on i napisała "kochanie moje", ja oczywiście się wkurzyłam, ale uznałam, że pogadam z moim chłopakiem o tym, jednak po chwili pomyślałam, że nikt nie będzie mi życia niszczył , więc napisałam do niej, że ma się odczepic od mojego faceta itd, a ona mi napisała, że "to dla beki" i jeszcze powiedziała mi, że zawsze tak z nim pisze... Wysłałam tą rozmowę chłopakowi no i się obraziłam. Potem mu napisałam SMSa, że się na nim zawiodłam, że nie myślałam. że się zawiodłam itd, a on mi nic nie wytłumaczył, po prostu się mnie spytał czy widziałam, żeby on do niej coś takiego pisał, no nie widziałam, ale sam fakt, że jej pozwolił tak do siebie mówić? Pozatym już sama nie wiem czy nie było między nimi czegoś więcej. Teraz dałam mu do wyboru "ja albo ona", ale on nie odpisuje. Nie wiem co mam robić. Przepraszam, że to może tak chaotycznie, proszę o pomoc. Ja naprawdę bardzo go kocham, ale nie umiem sobie poradzić z nią...

4 odpowiedzi

Jak można się obrażać o takie gó*wno ? Przecież to nic złego, że napisała do niego "kochanie". Bosh, ogarnij się dziewczyno. Ja na jego miejscu bym zerwała z Tobą, jeżeli zaczęłabyś robić mi takie chore sceny zazdrości, praktycznie o nic. Zachowujesz się jakbyś miała z 15 lat, a nie 17. Weź wyluzuj. Co miał ją opiep*rzyć za to, że napisała do niego kochanie ? Zwłaszcza, że nie masz żadnych dowodów na to, że on jest w tej sytuacji winny, że postąpił nie fair w stosunku do Ciebie.
1
S

SweetMadzia69

13 lat temu

Rozmawiałam z nim no i on zapewnia, że mnie kocha i nic go z nią nie łączy i powiedział, że mu przykro, że to tak wyglądało, obiecał z nią porozmawiać, no a ja mu powiedziałam że mu ufam i mam nadzieje, że mnie nie zrani. Między nami naprawdę było różnie, ale zawsze jakoś dawaliśmy rade i mam nadzieje, że teraz też będzie dobrze. Bardzo dziękuje za pomoc :).
-1
M

MałaCzarna9666

13 lat temu

Dziękuje za odpowiedzi, pewnie macie racje, ale to poprostu nie pierwsza sytuacja kiedy ona się do niego przyczepia, dlatego mnie to zraniło, że może ich coś jednak łączy
-1
M

MałaCzarna9666

13 lat temu

Nie dziwię Ci się, że Cię to zdenerwowało..
A dziewczyny, które się tutaj wypowiadały chyba nie wiedzą, co to znaczy kogoś kochać..
Ciekawa jestem, czy gdyby one weszły na konto chłopaka i nagle zobaczyły wiadomość: cześć kochanie, czy by się z tego powodu ucieszyły.. Jakoś szczerze w to wątpię..
Po pierwsze za nic go nie przepraszaj.. to z jego strony równowaga waszego związku została zachwiana.. Ty nie zrobiłaś nic złego.. Skoro coś Cię zaniepokoiło masz prawo oczekiwać wyjaśnień.
Prawdą jest, że troszkę przesadziłaś z tekstem "albo ja, albo ona".., ale możesz to złagodzić po prostu pisząc:
"prawda.. może troszkę przesadziłam, ale skoro ona pisze do Ciebie: kochanie, to jaką mam gwarancję, że między Wami nic nie ma?"

Piszesz, że usprawiedliwiał się tym, że to ona, a przecież nie masz gwarancji, że też jej tak nie słodzi.. Być może po prostu skłamał, by uniknąć zbędnych tłumaczeń..

I od razu mówię, że to nie jest tak, że ja całą winę w tej chwili chcę zwalić na niego..
Po prostu mówię jak jest. Ty w tej sprawie nic nie zawiniłaś.
Najlepiej będzie jeśli zapytasz go w prost, czy łączy go coś z tą dziewczyną..
Możliwe, że jakkolwiek by nie było - zaprzeczy.
W tedy powiedz, że w takim razie mu wierzysz, bo masz do niego zaufanie.
Ale powiedz również, że to, co robi Ci się nie podoba i jeżeli jeszcze kiedyś zauważysz jakieś podejrzane zachowania w związku z tą dziewczyną, to może się to źle dla waszego związku skończyć, bo nie zamierzasz tego w nieskończoność tolerować.
Mówię Ci.. to najlepsze rozwiązanie.
Nie bój się mówić mu co myslisz.. Chodzicie ze sobą już 2 lata. Nie powinnaś mieć oporów przed mówieniem mu dokładnie co Ci się podoba, a co nie..
Bo rozmowy i wzajemne zaufanie to podstawa w związku.
-3
K

Kaki94

13 lat temu