Od 2 miesięcy jestem z chłopakiem który ma 22...
M
monique987655.6k pkt
543 wyświetlenia
lata,nie mieszka z rodzicami tylko z bratem który ma 24 lata.Ja mam 19 lat.Oby dwóch poznałam w klubie bo byłam z kolezanką i jej siostra i one ich juz znały.Jak byłam z nimi to oni mi dali buziaka w policzek.no póxniej ten mlodszy wysłał mi zaproszenie na fejsie i stwierdzilam że on do mnie zarywa bo w klubie caly czas ze mna tańczył albo sam w kólku ze każdy koło siebie.Mozna powiedziec że go poderwałam tak naprawdę ale tego samego dnia tańczyłam tez z jego bratem,a że byl starszy i bardziej dojrzały to taniec był też inny ;pjednak jestem z tym mlodszym ale jak np jestem u nich w mieszkaniu i całuję sie to ten starszy mimo,że gra sobie i ma sluchawki na uszach to się patrzy ukradkiem,kątem oka.Czasami na przywitanie całowalismy sie w policzek.Kiedyś jak sie z lekka opił i ja byłam u nich wtedy i sobie lezałam to ten usiadł kolo mnie tak się nachylil i mówi ale masz ładne wlosy albo sie pytał czy jego brat wystarczajaco mnie przytula itp.Do mnie czasem tez cos zagaduje jak jestesmy wszyscy w trójkę.Np chwalił sie mój brat ze cos tam zrobił albo czy on sie w ogóle cos chwali albo czy podobał sie prezent na walentynki?Co mam mysleć?Jest po prostu miły czy cos innego mu chodzi?Oni prócz wieku i troche wyglądu bo są podobni dosc do siebie to jeden z nich ten starszy ma zdana mature i kończy studia a ten z kim ja jestem to pracuje,utrzymuje siebie i jego brata ale nie skończył szkoły sredniej,nie ma matury ani studiów.nie pisze tego by się żalić ale tak ogólnie co o tym mam mysleć.Ten starszy nie ma dziewczyny jak coś,podobno pracuje ale mało zarabia jako student bo tylko 400zł i że podrywają go tam laski w pracy ale on nic sobie z tego nie robi.