Przejdź do treści głównej

Od jakiegoś czasu piszę z chłopakiem z mojej...

M
majgash509 pkt
857 wyświetleń
miejscowości. To starszy brat mojego kolegi. Mają taką swoją ekipę na mieście, chyba wszyscy ich znają, no ogólnie propsy itp. Jest wyższy, starszy, super nam się gada, na dziś zaprosił mnie do kina, często się spotykamy. OGÓLNIE wszystko jest jak być powinno. Tylko jest jeden problem. Wczoraj się trochę upiłam z koleżankami i po tym poszłam z nim na spacer, wypiliśmy piwo i odprowadził mnie pod dom, na koniec mnie pocałował. I po pierwsze głupio mi teraz będzie w ogóle mu się pokazać, bo sama tak jakby sugerowałam żeby mnie odprowadził pod same drzwi. I tak jakby też sugerowałam że to facet zawsze musi zrobić pierwszy krok. Jak weszłam do domu po jakimś czasie wysłał mi dwa sms że dziękuje i coś tam coś tam. A przecież byłam pijana nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego co robię! Po drugie, że mam obrzydzenie do samej siebie. Kocham tylko mojego byłego i nie wyobrażam sobie normalnie całować się z jakimś innym chłopakiem. Nie lubię nawet żadnego kontaktu fizycznego, nienawidzę wręcz. Jak jakiś chłopak próbuje mnie przytulać to chcę uciec. Jak powinnam to rozwiązać? Jechać z nim w ogóle do tego kina? Pisać z nim dalej i widywać się? Teoretycznie mogę to przerwać i więcej do tego nie wracać, ale nie mogę tak każdego odrzucać. W pewnej chwili może złapać mnie taka potworna samotność że będę bardzo żałować, że go olałam. Boję się tego. Co byście zrobili na moim miejscu?

Jeszcze sprostuję jedną rzecz, żeby nikt mi nie pisał żebym wróciła do byłego albo dała szansę komuś zamiast mieć zrażenie do wszystkich. To wcale nie tak. Podoba mi się ktoś często ale po jakimś czasie okazuje się, że to jednak nie to. Kocham mojego byłego, ale to ćpun i kryminalista, nie zmieni się. Jest osoba w której jestem zauroczona od roku ale to już w następnym pytaniu.

2 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Każdy z nas tak ma,że ktoś nam się podoba...ale jednak to nie to.Nie czujemy tej chemii między sobą jak to się mówi.Jeśli mówisz,że nie chcesz wrócić do byłego to najlepiej stopniowo o nim zapomnij.Wiem,że to trudne ale spróbuj no jeśli nie to...to zawsze będziesz się zrarzać do facetów.Ten chłopak o,którym pisałaś chyba wiedział,że byłaś pjana.Więc uważam,że powinnaś się z nim spotkać i nawiązać znajomość.Nie zrarzaj się tym,że cię odprowadził do domu i pocałował.Nie powinno być ci głupio,ponieważ gdyby nie chciał to by tego nie zrobił...Myślę,że pomogłam...Życzę powodzenia.
2
K

karolina2222

13 lat temu

Nie zrywaj z nim kontaktu bo jak sama napisałaś , możesz potem tego żałować. Najlepiej się z nim spotkaj i porozmawiaj o tym co się wydarzyło. A co do byłego chłopaka , zastanów się czy on jest wart żebyś go kochała. Wiem , że nie jest łatwe zapomnienie o kimś kto był dla Ciebie wszystkim , ale z czasem Ci się uda tylko musisz tego chcieć. Gdy zaczniesz o nim myśleć , powiedz sobie , że nie możesz i zajmij się czymś co Cię oderwie od tych myśli. Możesz myśleć o nim , ale o jego wadach. Wtedy bardziej będziesz się zrażała do niego. Chyba każda z nas miała , że jak się poznało chłopaka to nie było to. Jednak ten co Cię odprowadził i pocałował może okazać się inny. Może Ci się bardziej spodoba i pomału on sprawi , że zapomnisz o swoim byłym :) Nie odrzucaj go , daj mu się lepiej poznać i Ty daj mu czas ;)
-46
M

malinka1696

13 lat temu