Od jakiegoś czasu podoba mi się chłopak z...
N
Natalia000528 pkt
515 wyświetleń
mojej szkoły .
Ja chodzę do 1 gim, a on do 3
Niedawno miałam lekcje polskiego a on jest w samorządzie uczniowskim i zastepywal panią od polskiego w raz z swoim kolegą ( wiem że wydaje wam się to dziwne Ale nie będę wchodziła w szczegóły i nie będę pisała dlaczego tak było)
Wracając do tematu to była ta lekcja która oni prowalidzli i bylo w sumie śmiesznie, kazali pisać do zeszytu a ja specjalnie nie wyjmowalam zeszytu żeby zwrócił na mnie uwagę i wraz z jego kolega kazali mi wyjąć i pisać bo wpisza mi uwagę a ja się śmiałam . I jak już zaczęłam pisać to on ( ten chłopak ) ciągle mówił "(moje nazwisko) pisz" A ja się usmiechalam i od wtedy dopiero spodobał mi się bardziej
To tylko zauroczenie i staram się nie zwracać na niego uwagi , moje koleżanki kazały mi napisać do niego na fb ale ja tego nie zrobię nigdy dlatego że miałam już kiedyś przykre doświadczenia z tym , ostatnio widziałam jak patrzył na mnie na stołówce. Może to tylko niewinne spojrzenie
Ale jest słabo bo ma laske ... Co robić?
Ja chodzę do 1 gim, a on do 3
Niedawno miałam lekcje polskiego a on jest w samorządzie uczniowskim i zastepywal panią od polskiego w raz z swoim kolegą ( wiem że wydaje wam się to dziwne Ale nie będę wchodziła w szczegóły i nie będę pisała dlaczego tak było)
Wracając do tematu to była ta lekcja która oni prowalidzli i bylo w sumie śmiesznie, kazali pisać do zeszytu a ja specjalnie nie wyjmowalam zeszytu żeby zwrócił na mnie uwagę i wraz z jego kolega kazali mi wyjąć i pisać bo wpisza mi uwagę a ja się śmiałam . I jak już zaczęłam pisać to on ( ten chłopak ) ciągle mówił "(moje nazwisko) pisz" A ja się usmiechalam i od wtedy dopiero spodobał mi się bardziej
To tylko zauroczenie i staram się nie zwracać na niego uwagi , moje koleżanki kazały mi napisać do niego na fb ale ja tego nie zrobię nigdy dlatego że miałam już kiedyś przykre doświadczenia z tym , ostatnio widziałam jak patrzył na mnie na stołówce. Może to tylko niewinne spojrzenie
Ale jest słabo bo ma laske ... Co robić?