Od niedzieli nie odzywam sie do siebie z moim...
S
SweetMadzia6913.4k pkt
809 wyświetleń
chlopakiem. Tylko w poniedzialek z nim pisalam, twierdzi ze sie zmienilam i ze jestem nie do zniesienia. Ale normalnie wysylamy sb snapy, dzisiaj wyslal mi snapa z kina, nie wiem z kim byl. Wgl nie wiem co sie dzieje miedzy nami. W pon nie bylam w szkole, bo nie mialam ochoty, zeby isc, wczoraj bylam, ale bylam smutna , az sie poplakalam, moja wychowawczyni pytala co mi jest, nie chcialam jej powiedziec, wiec zapytala tylko czy to sprawy szkolne czy prywatne wiec powiedzialam ze prywatne, wracalam do domu zaplakana, ale przed dojsciem do domu sie ogarnelam zeby moja matka nie pytala co mi jest. Dzisiaj tez nie poszlam do szkoly bo nie mialam ochoty, jutro i pojutrze musze isc, zeby poprawic oceny na wyzsze a to wszystko przez mojego chlopaka bo nie wiem co znami bedzie, czy z ta akcja sobotnia nie przegielam. Co mam zrobic? Bo nie daje mi to spokoju. Jak cos to on nie chodzi do mojej szkoly i nigdy nie chodzil mimo tego ze juz skonczyl szkole. Nie chce chodzic do szkoly dlatego ze mam dosc wszystkiego przez niego.