Od pewnego czasu chodzę z Mateuszem. Na...
D
Dadziamella12203 pkt
727 wyświetleń
początku wydawało się wszystko fajnie, spotykaliśmy się codziennie, pisaliśmy ze sobą. Ale jak wyjechałam na jeden dzień w góry ani raz do mnie nie napisał, nie zadzwonił... Od tamtego czasu widzieliśmy się tylko 4 razy (a od wyjazdu minęły 2 tygodnie). Zawsze się wykręcał że musi pomóc tacie, albo że jest chory. Raz poszłam z koleżanka czy aby na pewno mu pomaga czy tylko się tak wykręca. Gdy zaszłyśmy pod jego dom widziałam jak siedzi sobie w basenie z kumplami.... Co mam zrobić w tej sytuacji? Chodzić z nim dalej czy odpuścić go sobie?