Od pewnego czasu uświadomiłam sobie, że kocham...
N
niechbędzie12334 pkt
663 wyświetlenia
pewnego chłopaka. Jest on dla mnie teraz wszystkim. Jest w moim wieku, mamy po 15 lat. Mieszka naprzeciwko mnie. Kiedyś, w podstawówce byliśmy jak rodzeństwo. robiliście ze soba mnóstwo rzeczy: rozmawiliśmy, ogladaliśmy TV, odrabialiśmy prace domowe itd. wakacje spędzaliśmy razem, prawie codziennie się bawiliśmy. Znam go chyba od 4 roku życia. od kiedy poszliśmy do gimnazjum, do różnych klas wszystko się zmieniło. Na początku było Ok, ale teraz...nic. W ogóle ze sobą nie rozmawiam. W szkole moge się patrzec na niego bez przerwy, wpatruje sie w jego okno jak idiotka. Nie wiem co mam robić: walczyć o niego czy dac sobie spokój. Pomóżcie. Cały czas o nim myślę i nie moge przestać, choćbym bardzo chciała. kuba jest bardzo wstydliwy, więc raczej on pierwszy do mnie nie podejdzie. Ja mogłabym do niego podejśc, zagadać, ale nwm czy to ma jakikolwiek sens i czy jemu by się to spodobało. bardzo tęsknię za tymi wszystkimi chwilami, które razem spędziliśmy, ale obawiam się, że to nigdy nie wróci. Licze na waszą pomoc. :D