Od początu szkoły podobał mi sie jeden...
K
kakawu1k pkt
454 wyświetlenia
chłopak z klasy ale już w pierwszym tygodniu okazało sie że zaczą chodzić z jedną dziewczyną z kl ktorej praktycznie nie znał tylko ten tydień (tyle ile mnie) miedzy czasie sie zaprzyjaźniliśmy i wgl jakoś sie nam fajbnie pisało itd a ta dziewczyna z nim zerwałą dla inego no to on mmi sie żali itd i jak pisaliśmy to wycągnelam a raczej sam mi powiedział jak dziewczyna mu sie w szkole podoba no i ja z bulem serca dowidziałam sie że to inna i on ciągle prosił o rady w jej sprawie jak ma jej pokażać że mu na niej zależy i wgl i ja tak strasznie czułąm sie źłe niby mu pomagałam bo chciałam żeby był szczęśliwy ale tak strasznie mi było przykro no ale cóż no i któregoś dnia pisze mi na gg że on daje już sobie spokuj z dziewczynami i nie bd juz do nigogo zarywał znaczy prawie no to ja ze do karoliny tylko?(tej która mu sie "podobała") a on że do mnie a i jeszcze jak tak nie raz pisaliśmy i aj sie go pytałam co tam powie mówił kocham cie ale ja to rałam ża żąrt no bo sorty mówił że mu sie innna podoba no i jak wtedy na gg napisał ze do mnie no o ja myślała że znowu sovbie jaja robi a on mi wtedy zaczą miłość wyznawać i wgl .... no i nastepnego dnia w szkole cały dzień sie przedemną chował ... ;/ nie było jak