Od roku pisze z chłopakiem który mieszka w tym...
A
anka21320 pkt
417 wyświetleń
samym bloku.Zawsze mi się podobał.Gdy się mijamy to patrzy mi się prosto w oczy itd.Pol roku temu byliśmy na spotkaniu które sam zaproponował.Po nim napisałam mu co do niego czuje.On odpisał że niedawno miał duży problem który go blokuje i nie może się określić.Od tego czasu dalej ze sobą piszemy on często zaczyna pierwszy,ale unika spotkań,gdy proponowałam mu spacer to odmawiał brakiem czasu itd ale nadal pisał.Dzisiaj jak szłam pod blokiem to on stał w oknie i cały czas się na mnie patrzył.Chwile później napisał co u mnie itp.Potem powiedział że wieczorem idzie się przejść,powiedziałam mu że możemy iść razem,a on jak zwykle powiedział że umówił się już z kolegą.Ja wtedy się wkurzyłam i napisałam że szkoda że nigdy nie ma dla mnie czasu i czy nasza znajomość ma polegać tylko na pisaniu.On napisał że zauważ że teraz pierwszy napisałem i że jak już im obiecał to głupio odmówić i spytał czy jutro mi pasuje.Nie wiem czy zrobił to z łaską czy co ale w końcu zaproponował to spotkanie.Teraz mega się boję,nie wiem o czym z nim gadać po tym wszystkim.Doradźcie coś