Od srody mam malego psa i caly czas musze sie nim...
S
SweetMadzia6913.4k pkt
1.5k wyświetlenia
zajmowac, bo moja mama powiedziala, ze jak chcialam psa to mam go wyprowadzac, karmic i wgl. Cale szczescie, ze ze mna nie spi, bo chodzilabym calty czas spiaca, bo on nad ranem sie budzi i ciagnie za koldre, wlosy i wgl. On jest jakis glupi, cale dnie przy nim chodze, opiekuje sie nim a ten juz zaczyna na mnie warczec jak go dotykam gryzc, moze dlatego ze go mecze caly czas. Z nim jest jak z malym dzieckiem trzeba sie z nim bawic, bo inaczej piszczy. A najgorsze jest to ze musze wstawac o 7 rano, zeby go wyprowadzic na dwor, pozniej co jakis czas tez, jest jeszcze maly i nie wie jak zasugerowac, ze chce na dwor, nie umie chodzic po schodach i dlatego musze z nim wychodzic, ale i tez boje sie, ze przecisnie sie przez szczeble i wyjdzie na ulice. To jest wkurzajace, chcialam tego psa, ale juz nie chce, za duzo obowiazku jest przy nim. Jak mialam poprzedniego psa i gdy byl maly nie pamietam czegos takiego, zebym to ja go wyprowadzala na dwor czy cokolwiek innego przy nim robila, to wszystko robila moja mama, dopoki on nie podrosl i sam nie zaczal wychodzic na podworku, pozniej mu tylko dawala jesc, a ja z nim spalam. I nie potrzebowal tyle uwagi bedac szczeniakiem co ten, potrafil sie sam bawic,a ten chwile sie sam pobawi i zaraz piszczy jak sie nie zwraca na niego uwagi, a wiec chwile sie z nim bawie i klade na lozku pod koldre niech spi. Pozniej z nim wychodze, wracam, on je, pije, troche sie z nim bawie, i idzie spac i tak w kolku, dzien w dzien . A jak gdzies chce wyjsc domu to moja mama jest niezadowolona, bo wtedy to ona musi sie opiekowac psem. A jak go kupowalysmy to powiedziala, ze akurat dobrze sie sklada ze mi rozpoczynaja sie wakacje to bede sie nim opiekowac. A wlasnie ja chce w wakacje sie bawic, bo to moje ostatnie wakacje kiedy jestem niepelnoletnia, w przyszlym roku jak bd miala 18 to moze na wakacje pojde do pracy. Jak z nia pogadac, zeby to ona sie nim zajmowala? Albo chociazby na zmiany, ona rano, a ja np. Po poludniu jezeli bd w domy, albo wieczorem. Ja chcialam tego psa, zeby moc sie do niego przytulic, albo pobawic, ale jak bd miala taka ochote, a nie caly czas.