Przejdź do treści głównej

Od września ubiegłego roku utrzymuje kontakt...

L
LeeLiz105 pkt
817 wyświetleń
internetowy z mojej byłej szkoły z pewnym chłopakiem. W tym roku ukończyliśmy tę szkołę.Poszliśmy do innych szkół.Ale wracają do tematu zaczęło się od komentarzy na Fb czy NK.Po pierwszej naszej konwersacji przez kilka tygodni unikał mnie w szkole,gdy mnie widział nie wiedział w którą strone iść,odwracał głowę itp. Później nadal nie mówił mi nawet "CZEŚĆ",,albo jak szedł z kolegą to patrzył a gdy się mijaliśmy to zaczynał znów z kolegą rozmawiać. Na portalach społecznościowych nawet potrafiliśmy rozmawiać po 2h.Zawsze do mnie coś pisał 1 w komentarzach ,1-2 razy w miesiącu ,tam się rozmowy zaczynały i kończyły.Tak było do końca roku szkolnego.W lipcu też tak się zaczęła rozmowa,później przenieśliśmy się na AQQ (podobny komunikator do GG).Od tego momentu pisał do mnie codziennie. Kiedy konwersujemy bardziej prywatnie on się bardziej otworzył,zwraca się do mnie po imieniu,czasami mnie komplementuje (czego wcześniej nie robił),pyta się mnie co sądzę o tym i o tamtym.Raz poruszyliśmy temat biografii Lennona.Powiedział,że jeżeli chce to może mi dać bo nie ma już miejsca na książki.Ja się spytałam ile chce za nią a on ,że nic.Czy w ten sposób chciał mi zaproponować spotkanie? Jak go prosiłam o pomoc np w ocenieniu czegoś czy podesłania ,zawsze to zrobił.Ostatnio zaczęło się robić nie fajnie,bo rozmowy przestały się kleić. Nie pisze już do mnie codziennie,ale tylko 1-2 razy w tygodniu.Tak się sztywno zrobiło gdy raz zobaczyliśmy się z daleka i skręciliśmy w inne strony na ulicy.Od niedawna zaczął się ze mną witać.Nie wiem właściwie na czym stoję,co robić?

2 odpowiedzi

ja proponuje spotkanie ;)
-12
M

Madziulka06

14 lat temu

Ja również proponuje spodkanie.. I rozmowe .. :) Mozliwe ze wam wyjdzie skoro tak dobrze sie dogadujecie.. Życze powodzenia :*
-16
K

Kociak173

14 lat temu