od2 miesiacy mam chloapak ale wcale tego nie...
L
laq1.5k pkt
558 wyświetleń
czuje..jestesmy razem, całowalismy sie już.. i wgl. ale tak, prawie wgl nie piszemy,a jak juz to nie slodko, tylko "co robisz? ; p " tyle, nie ma jakis slodkich nie spotykamy sie czesto, raz na tydzien,.. nie rozmawiamy wgl. o naszym zwiazku .. tylko jak kumple.. prawie wgl sie nie przytulamy, tylko czasami jak siedze mu na kolanach i sie calujemy ;// nie czuje tego zeby byl zazdrosny. 2razy mi tylko powiedzial,ze mnie kocha jak sie calowslimy i tyle , wiecej nie. nie jest zly ze wychodze z kolegami..Jak to rozumiec?nie czuje ze z nim jestem.. powinnam sie z nim rozstac?co zrobic'? mowi mi tylko,ze np., z kumplami gdzies wychodza;(( kolezanka swoim przy mnie obiecuje,ze sie na piwo wybiora..;// nie ma tej czulosci, ja nawet nic takiego o nim nie wiem, juz wiecej do mnie koledzy pisza..nie ma zadnych tajemnic, nic. zadnego krecenia , nic. jak np. nie odpisze przez caly dzien to sie nie zainrteresuje i tez nic nie pisze..;(( przeceiz gdyby kochal,to by pisal.;((
w dz.chlopaka spotkalam sie znim dalam mu prezent z okazji dnia chlopaka , wszystko ok.. i zaraz zaczal. chodzmy na impreze do mojej kolezanki, i tak przez cale spotkanie, po czym powieedzialam,zeby sams szedl i ze ide do domu, to on,ze nie ,ze pojdzie jak juz pojde.. te kolezanki caly czas wydzwanialy, zagralam to tak,ze ja serio musze isc do domu i powiedzialam,zeby do nich poszedl, i pojechalam, ;( pocalowal mnie tylko w policzek..i poszedl. nawet nie w usta;( nawet mniue nie przytulil przez cale spotkanie;(( nicc. zero czulosc;(tylko za reke szlismy;(( co zorbc?moze zerwac z nim i zobaczyc czy zrobi cos w naszym kierunku? czy bedzie sie staral, czy odpusci? Co otym myslicie?
Ale w jaki sposdob to skonczycc?
zacznie mu wtedy zalezec?
niewidzielismy sie caly tydz. wczoraj przyszedl.byl tylko 40 min,bo umowil sie juz z kolegami na impreze. nawet sie nie calowalismy,nie przytulalismy, tylko siedzielsimy i gadalismy o szkole,o znajomych;//dzis zaproponowalam spotkanie to powiedzial,ze musi sie uczyc i nie ma czasu.;((
Czy on mnie kocha?
w dz.chlopaka spotkalam sie znim dalam mu prezent z okazji dnia chlopaka , wszystko ok.. i zaraz zaczal. chodzmy na impreze do mojej kolezanki, i tak przez cale spotkanie, po czym powieedzialam,zeby sams szedl i ze ide do domu, to on,ze nie ,ze pojdzie jak juz pojde.. te kolezanki caly czas wydzwanialy, zagralam to tak,ze ja serio musze isc do domu i powiedzialam,zeby do nich poszedl, i pojechalam, ;( pocalowal mnie tylko w policzek..i poszedl. nawet nie w usta;( nawet mniue nie przytulil przez cale spotkanie;(( nicc. zero czulosc;(tylko za reke szlismy;(( co zorbc?moze zerwac z nim i zobaczyc czy zrobi cos w naszym kierunku? czy bedzie sie staral, czy odpusci? Co otym myslicie?
Ale w jaki sposdob to skonczycc?
zacznie mu wtedy zalezec?
niewidzielismy sie caly tydz. wczoraj przyszedl.byl tylko 40 min,bo umowil sie juz z kolegami na impreze. nawet sie nie calowalismy,nie przytulalismy, tylko siedzielsimy i gadalismy o szkole,o znajomych;//dzis zaproponowalam spotkanie to powiedzial,ze musi sie uczyc i nie ma czasu.;((
Czy on mnie kocha?