odpowiadajcie!!! błaaagammmm!!!!!! od tego roku...
K
kikaa0204641 pkt
470 wyświetleń
szkolnego zaczęłam chodzić na zajęcia dodatkowe gdzie poznałam bardzo fajnego chłopaka- gadaliśmy ze sb bez przerwy i się w nim zakochałam i wyglądało na to że on też mnie "bardzo lubi". potem moja przyjaciółka (znałam ją już wcześniej, ufam jej bezgranicznie i na 100% nie chciała mnie oszukać) powiedziała że widać że mu się bardzo spodobałam (w sumie ja też tak czułam) i że chodzą już o nas plotki. następnym razem inna koleżanka spytała się mnie czy on mi się podoba na co ja odpowiedziałam że średnio (nie lubie mówić o moich uczuciach do chłopaka osobom które znają go osobiście). tydzień później pojechaliśmy wszyscy razem na weekend gdzie on kompletnie mnie unikał i ciągle chodził z taką plastikową dziewczyną z rodu typu "PnCŻ <3" ale to wyglądało bardzo nienaturalnie a poza tym ona była zakochana po uszy w innym. na kolejnych zajęciach kompletnie mnie unikał. chociaż zuważylam że pokryjomu na mnie zerkał i wyszedł wyjątkowo wcześnie z nikim się nawet nie żegnając. czy sądzicie że ta dziewczyna mogła mu powiedzieć że mi się on średnio podoba i przez to się obraził? czy to wszystko mi się tylko zdawało? błagam pomóżcie mi!!!! co mam teraz zrobić??