Odpuścić sobie czy walczyć dalej?
D
Domin99p29 pkt
666 wyświetleń
Hej mam 17 lat i pół roku temu poznałem o 3 lata młodszą dziewczynę i odrazu się w niej zakochałem. Zdobyłem jej numer telefonu i tak spotkaliśmy się kilka razy. Przy trzecim spotkaniu zaczęliśmy się całować. Tak minął miesiąc wszystko było pięknie tyko że dowiedziałem się że nie jesteśmy razem spotkamy się codziennie robimy dużo wspólnych rzeczy. Po 2 miesiącach znajomości znalazła sobie chłopaka lecz po tym jak się dowiedziałem że byli 2 tygodnie razem i nawet się nie całowali wpadłem na pomysł odbicia jej, udało mi się i tak 3 dni po ich rozstaniu znów się z nią spotkałem o 23:30 pod jej domem staliśmy wtuleni w siebie przez 2 minuty. Zawszę gdy jej mówiłem że ją kocham ona mi odpowiadała że ona mnie nie kocha lecz w tym samym czasie przytulała mnie mocniej lub całowała namiętnej zależnie od sytuacji. W te pół roku za szliśmy dosyć daleko nie mamy jakiś tajemnic do siebie od 2 miesięcy się nie klocimy, wszyscy myślą że jesteśmy razem nawet ja tak myślę. Od 35 dni nie było dnia przerwy żebyśmy się nie spotkali miło spędzamy czas a jeśli chodzi o sprawy intymne to też za szliśmy dosyć daleko. Tylko że ona mnie nie kocha... To jest ten problem, wielu ludzi mówi mi że jestem dla niej po prostu jak stary brat który może trochę więcej. Gdy ktoś nam coś tłumaczy i rozmawia z nami jakbyś my bili parą nigdy nie zaprzeczamy a wręcz pokazujemy że tak jest. Teraz pytanie lepiej jeśli odpuszczę czy mam walczyć dalej? Jeśli mam coś dopowiedzieć bardziej z szczegółami to piszcie. Ogólnie moja sytuacja dzieje się w Niemczech a ona jest Niemką może to ważna informacja.
Ps. Ona ma nawet problemy zasnąć gdy mnie nie ma.
Ps. Ona ma nawet problemy zasnąć gdy mnie nie ma.