Odsunął się ode mnie... Od jakieś czasu mój...
S
splatana17 pkt
2.4k wyświetleń
chłopak nie chce się spotykać ze mną olewa mnie.... zapytałam go wprost co jest... odpowiedział mi, że ja ciągle na niego krzyczę... a sytuacja wygląda tak ja coś do niego mówię on mnie ucisza i unoszę głos by posłuchał.... dowiedziałam się też, że to co dla niego robię to z poczucia winy, że krzyczę na niego... to, że przychodzę co dzień rano po niego nadrabiając spory kawałek do szkoły, że kupuje mu butelkę pepsi co rano... jestem na każde jego skinienie.... na 18 urodziny kolegi umówił się z inną dziewczyną.... po kilku minutach rozmowy powiedział, że jak chcę to mogę iść z nimi takim tonem jakbym nie wiem co mu zrobiła... a ja powiedziałam, że się zastanowię to on powiedział, że łaski nie potrzebuje... kocham go!!!!!! gdyby tak nie było to bym tych rzeczy nie robiła... Pomóżcie co mam zrobić????