Oglądałam, nie teraz, już jakiś czas temu. Faktycznie fajny film ;) Jak mi się uda, to chciałabym przeczytać też książkę.
Tak na marginesie, przypomniał mi się film "Mój przyjaciel Hachiko", różni się od podanego przez Ciebie, ale też opowiada o wiernym zwierzęciu. Myślę, że na prawdę warto go zobaczyć, więc jak będziesz miała okazję to naprawdę polecam.