Ogromny problem z miłością:((((((
P
Prezeso4 pkt
589 wyświetleń
Opiszę w skrócie moja sytuacje..
Pół roku temu poznałem dziewczynę w pracy, bywała u mnie co ktoryś dzień z dokumentami do podpisania, po jakimś czasie ok miesiąca zakreciłem jej w głowie... spotykalismy sie wieczorami raz,drugi,trzeci było cudownie czułe chwile spotkania radość (podobam jej sie). Minoł miesiac siostra pokazała mi zdjęcie jej z chlopakiem z ktorym byla dlugi czas ok 3 lata. Niewiedziałem co zrobic pojechalem z nią porozmawiać, powiedziala mi ze nie ma chlopaka od tego momentu zaczely sie problemy. Nie chciala sie spotykac jakis czas lecz po pewnym czasie dlugich rozmow wszystko wrocilo do normy przez 2 miesiace bylo ok spotykalismy sie spowrotem u niej w domu po nocach dosyc czesto, wczoraj napisala mi ze mimo wszystkich chwil i to ze jestem bardzo fajnym czlowiekiem ona kocha jego, i gdyby nie to byla by ze mna lecz nie potrafi, ja rozkochalem sie w tej dziewczynie i nie wiem co dalej robic :(( wiem ze gdybym rozwalił i namoncił miedzy nimi ona wrocila by do mnie poniewaz z nim rozstala sie juz raz z niewiadomych przyczyn. Strasznie mi zalezy na tej osobie prosze pomożcie co zrobic by znow wszystko wrocilo do normy czy zepsuc to co jest miedzy nimi czy to pomoże?? sorry za błedy
Pół roku temu poznałem dziewczynę w pracy, bywała u mnie co ktoryś dzień z dokumentami do podpisania, po jakimś czasie ok miesiąca zakreciłem jej w głowie... spotykalismy sie wieczorami raz,drugi,trzeci było cudownie czułe chwile spotkania radość (podobam jej sie). Minoł miesiac siostra pokazała mi zdjęcie jej z chlopakiem z ktorym byla dlugi czas ok 3 lata. Niewiedziałem co zrobic pojechalem z nią porozmawiać, powiedziala mi ze nie ma chlopaka od tego momentu zaczely sie problemy. Nie chciala sie spotykac jakis czas lecz po pewnym czasie dlugich rozmow wszystko wrocilo do normy przez 2 miesiace bylo ok spotykalismy sie spowrotem u niej w domu po nocach dosyc czesto, wczoraj napisala mi ze mimo wszystkich chwil i to ze jestem bardzo fajnym czlowiekiem ona kocha jego, i gdyby nie to byla by ze mna lecz nie potrafi, ja rozkochalem sie w tej dziewczynie i nie wiem co dalej robic :(( wiem ze gdybym rozwalił i namoncił miedzy nimi ona wrocila by do mnie poniewaz z nim rozstala sie juz raz z niewiadomych przyczyn. Strasznie mi zalezy na tej osobie prosze pomożcie co zrobic by znow wszystko wrocilo do normy czy zepsuc to co jest miedzy nimi czy to pomoże?? sorry za błedy