ok, to głupie,ale jestem już na skraju...
H
holly043125 pkt
901 wyświetleń
głupoty.
jutro czekam na fakultet w szkole i tam wtedy gra w bilarda taki chlopak, ktory bardzo mi sie podoba i ja mu tez sie chyba podobam ,bo cały czas sie na mnie patrzy, ale od wczoraj jakość mniej. Czekałam na ten dzień od 2 tygodni, bo wiecie wcześniej były święta itd a ja nie jestem na tyle odważna by zagadać do niego tak po prostu w szkole, zdecydowałam się ze zrobię to właśnie wtedy gdy czekam na ten fakultet, bo on wtedy jest blisko, no własnie tylko co zrobię? proszę o jakieś podpowiedzi, mam kilka opcji, ale może macie jakieś lepsze pomysły?? proszę :) aha i jeszcze jedno, jestem przewrażliwiona na jego punkcie, to znaczy gdy jednego dnia jakoś mniej się na mnie patrzy, czy nie uśmiecha się, to ja uważam ze już mu się wcale nie podobam, to straszna głupota i ja to wiem , ale jakoś nie mogę tego powstrzymać i boje się że ta cala niepewność nie pozwoli mi na zrobienie tego pierwszego kroku. Proszę o pomoc i z góry dzięki :)
aha no i nie jestem zbyt pewna siebie, najlepiej byłoby gdyby to on do mnie zagadał, ale ja mogłabym go do tego jakoś zachęcić. :):)
jutro czekam na fakultet w szkole i tam wtedy gra w bilarda taki chlopak, ktory bardzo mi sie podoba i ja mu tez sie chyba podobam ,bo cały czas sie na mnie patrzy, ale od wczoraj jakość mniej. Czekałam na ten dzień od 2 tygodni, bo wiecie wcześniej były święta itd a ja nie jestem na tyle odważna by zagadać do niego tak po prostu w szkole, zdecydowałam się ze zrobię to właśnie wtedy gdy czekam na ten fakultet, bo on wtedy jest blisko, no własnie tylko co zrobię? proszę o jakieś podpowiedzi, mam kilka opcji, ale może macie jakieś lepsze pomysły?? proszę :) aha i jeszcze jedno, jestem przewrażliwiona na jego punkcie, to znaczy gdy jednego dnia jakoś mniej się na mnie patrzy, czy nie uśmiecha się, to ja uważam ze już mu się wcale nie podobam, to straszna głupota i ja to wiem , ale jakoś nie mogę tego powstrzymać i boje się że ta cala niepewność nie pozwoli mi na zrobienie tego pierwszego kroku. Proszę o pomoc i z góry dzięki :)
aha no i nie jestem zbyt pewna siebie, najlepiej byłoby gdyby to on do mnie zagadał, ale ja mogłabym go do tego jakoś zachęcić. :):)