On chce żebyśmy od siebie odpoczęli, co robić...
R
Rosemary2 pkt
1.1k wyświetleń
?
wszystko się dobrze układało, lecz od 2 dni mało co się mną interesował, nie chcialo mu sie spotykac ze mną, nie odpisywał. pisałam mu o tym i robiłam wyrzuty ze ma mnie gdzieś a on przepraszał, pozniej jak gadalismy na gg to wgl nic nie pisal przez 40min, napisalam ze ide a on nic.., pozniej napisalam ze ma mnie w dupie a on na to : "nie wiem co mam pisać :l" a ja na to noi spoko papa, i tak nie ciekawie wyglądała nasza gadka przedwczoraj, wczoraj zaś ja pisałam do niego smsy a on nie odpisywal wgl, potem na gg napisal mi ze ciągle pisanie ze mna go meczy a ja na to ze moze chcesz odpocząć ode mnie a on na to ze nie chce mnie urazic a ja do niego zeby mowil konkretnie o co chodzi to napisal ze przydałoby się zebysmy za sb zatęsknili a ja na to ze ok z bolem serca zegnaj, a on ze bede tesknil papa. i się bardzo załamałam tym faktem ze on chce odpocząć bo ja go kocham i nie czuje takiej potrzeby, nie wiem czy moze ja sie narzucam czy go przytlaczam... nie wiem co mam o tym myslec, kazda wolna chwile razem spedzalismy i kupowal mi drogie prezenty i sie staral a teraz nagle jakas przerwa? nie rozumiem co to ma znaczyc co on odwala, mama mi tlumaczy ze powinien sie dzisiaj odezwac ze powinien bardziej przez to wydoroslec jak sie do niego nie bd odzywala. bo on taki jest ze zawsze ja za mu szybko odpuszczam jak cos, a on mi nie.. i tak jest ze on taki jest troche dupowaty ze nie potrafi nic konkretnie tylko ja musze, nie potrafi walczyc .. i boje sie ze to juz koniec :( co robić ? co myślec ?
wszystko się dobrze układało, lecz od 2 dni mało co się mną interesował, nie chcialo mu sie spotykac ze mną, nie odpisywał. pisałam mu o tym i robiłam wyrzuty ze ma mnie gdzieś a on przepraszał, pozniej jak gadalismy na gg to wgl nic nie pisal przez 40min, napisalam ze ide a on nic.., pozniej napisalam ze ma mnie w dupie a on na to : "nie wiem co mam pisać :l" a ja na to noi spoko papa, i tak nie ciekawie wyglądała nasza gadka przedwczoraj, wczoraj zaś ja pisałam do niego smsy a on nie odpisywal wgl, potem na gg napisal mi ze ciągle pisanie ze mna go meczy a ja na to ze moze chcesz odpocząć ode mnie a on na to ze nie chce mnie urazic a ja do niego zeby mowil konkretnie o co chodzi to napisal ze przydałoby się zebysmy za sb zatęsknili a ja na to ze ok z bolem serca zegnaj, a on ze bede tesknil papa. i się bardzo załamałam tym faktem ze on chce odpocząć bo ja go kocham i nie czuje takiej potrzeby, nie wiem czy moze ja sie narzucam czy go przytlaczam... nie wiem co mam o tym myslec, kazda wolna chwile razem spedzalismy i kupowal mi drogie prezenty i sie staral a teraz nagle jakas przerwa? nie rozumiem co to ma znaczyc co on odwala, mama mi tlumaczy ze powinien sie dzisiaj odezwac ze powinien bardziej przez to wydoroslec jak sie do niego nie bd odzywala. bo on taki jest ze zawsze ja za mu szybko odpuszczam jak cos, a on mi nie.. i tak jest ze on taki jest troche dupowaty ze nie potrafi nic konkretnie tylko ja musze, nie potrafi walczyc .. i boje sie ze to juz koniec :( co robić ? co myślec ?