On mnie wykańcza psychicznie...
C
CzesiaXD2 pkt
733 wyświetlenia
Kiedy miałam 8 lat zabujałam się w kolesiu z podwórka, ta fascynacja trwała do wczoraj. Próbowałam go unikać, w końcu się z nim pokłóciłam przez GG, i wtedy mi powiedział że zawsze mu się podobałam, pod wpływem szoku, emocji nawet nie wiem jak to nazwać ja powiedziałam że mi się zawsze podobał. Teraz zrozumiałam że już nic między mną a nim nie ma. Powiedziałam mu to, i to że nikogo nie potrzebuję. Niby to zrozumiał- zaczął mi wysyłać ckliwe esy, miałam tego dość wygadałam się kumpeli. Ona mi nie pomogła choć bardzo się starała, teraz cała magia znikła kiedy pisze do mnie na GG ze mam ***ć i że mnie posrało. Ale ja nie wiem czy go jeszcze kocham. Proszę pomóżcie mi podjąć decyzje......