8 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
0
Dobra ... Opowiem . Ale to będzie ohydne :D No więc tak. Zawody jak zawsze przed koncertem były w konkurencji picia :) Naszym wrogiem był tym razem jabol. A właściwie cała butelka. Startowało nas 20. Mieliśmy za zadanie wypić duszkiem bez popitki jabola . Butelkę jak od coca-coli i kto ostatni się ,,zbełta" to wygrywa. Mój czas to był 10 min :] Kolega był blisko ale nie dałem się. No i od tej pory jestem królem Rudego. A jak idę na koncert to dostaję bilet za darmo bueh bueh :D Wiem , że to źle wpłynie na młodzież ale sami prosiliście :D
0
3
Na kolonii poszliśmy 8 osobową grupą na karaoke. Kiedy wracaliśmy było już bardzo ciemno. Szliśmy przez las. Na samym początku szłam ja i Pani Kierownik, niedaleko za nami moja siostra i kuzynka a reszta grupy gdzieś w tyle. Kiedy tak szliśmy przez ten ciemny las Pani Kierownik zaczęła machać latarką i tańczyłyśmy,że niby dyskoteka. Tak przez całą drogę. Do tego się wydzieraliśmy a szliśmy przez miasto. Ludzie (chociaż niewiele ich było o tej godzinie) patrzeli na nas jak na wariatki. Siostra z kuzynką zwolniły i się do nas (do mnie i do Pani Kierownik) nie przyznawały. Było Ś W I E T N I E ! ! ! ! ! !
3
-1
ja musiałam ubrać perułke okulary wysmarować sie węglem i ubrać spódnice za kostki kalosze fartuch i marynarke nadmuchaną gitare i koleżanki póściły mi piosenke i ja musiałam naśladować i śpiewać bardzo głośna na środku miasta.wszyscy ze mnie sie śmieli i nagrywali potem na srodku drogi miałam się rozbierać i sie rozbierałam aż do bielizny a ja miałam 14lat. na drugi dzień sama ze siebie sie śmiałam ;d
-1