Opowiedzcie smieszne historie ze szkoly ;) moja...
K
kolba110 pkt
2.3k wyświetleń
taka:
wchodzę do toalety szkolnej, otwieram drzwi a tam wielka kupa na desce :D biegnę po chłopaków, mój pomysłowy kuzyn mówi - pisz!
Nie jestem karabin
nie umiem celować
jak nasram na deskę
proszę mi darować
ja głupia napisałam, a oni zanieśli i położyli wierszyk koło kupy.
na drugi dzień wpada dyrektorka do klasy i mówi ' ktoś zrobił kupę na deskę, a sprawca zostawił list'
myślałam, że się zapadnę pod ziemię :D haha
powiedziała, żebyśmy na kartkach napisali swoje imię i nazwisko bo do szkoły przyjedzie grafolog.
do tej pory nikt się nie dowedział, że to ja napisałam - a kupę kto zrobił tym bardziej ale to nie byłam ja hah
wchodzę do toalety szkolnej, otwieram drzwi a tam wielka kupa na desce :D biegnę po chłopaków, mój pomysłowy kuzyn mówi - pisz!
Nie jestem karabin
nie umiem celować
jak nasram na deskę
proszę mi darować
ja głupia napisałam, a oni zanieśli i położyli wierszyk koło kupy.
na drugi dzień wpada dyrektorka do klasy i mówi ' ktoś zrobił kupę na deskę, a sprawca zostawił list'
myślałam, że się zapadnę pod ziemię :D haha
powiedziała, żebyśmy na kartkach napisali swoje imię i nazwisko bo do szkoły przyjedzie grafolog.
do tej pory nikt się nie dowedział, że to ja napisałam - a kupę kto zrobił tym bardziej ale to nie byłam ja hah