Opowiem pa skrócie historie..... ByMoja najlepsza...
M
Mirynda20 pkt
717 wyświetleń
koleżanka jest lesbijką Ma dziewczyne. Ma również przyjaciela, Krzyśka. Okazało się że ona gra na dwa fronty. Jest z dziewczyną i krzyśkiem. Kiedy sprawa się wyjaśniła ja zakochałam się w nim. Był moim przyjacielem. Mam raka,HCV,chore serce i nerki już przestają pracować. Powiedział, że nigdy mnie nie opóści. Byliśmy razem 5 miesięcy. Straciłam z nim dziewictwo. Zaszłam w ciążę, ale lekarze usuneli bo bym nie przeżyła. Kocham go. Dzisiaj się dowiedziałam od Tej koleżanki że grał na on na dwa fronty. Ona dalej jest ze swoją dziewczyną (zaręczyli się) a on powiedział że innej nie chce tylko ją. I będzie czekał. Nigdy nie miał czasu bo niby pracował. Dzisiaj miałam ja dla niego czas a on nie. okazało się że jest z moją koleżanką na działce. Zadzwoniłam do niego i spytałam się czy to prawda. Odpowiedział że tak. Serce bardzo mnie boli. Tyle dla niego zrobiłam a on?? Co ja mam zrobić?? Ja dalej go kocham. Teraz, siedze, rycze i mam gorączke. Myśle o samobójstwie. Poco żyć z tym wszystkim?? I tak za 3 lata umre. Poco się męczyć jeszcze 3 lata??