Orientacja Moim problemem jest moja orientacja....
P
paticzxqx78 pkt
1.2k wyświetlenia
Mam prawie 18 lat i jestem na 100% pewna ze jestem hetero ale moja popieprzona głowa myśli ze jest inaczej. Mianowicie gdy wyobrażam sb zbliżenie z facetem to przy okazji wyobrażam sobie jak by to było gdybym miała tez takie zbliżenie z kobieta jednak po chwili odrazu sobie uświadamiam ze to głupie i ze ochydne. Nie pociagaja mnie kobiety ani nie podniecają, a tylko faceci. Nigdy mnie kobieta nie pociągała ani nic z tych rzeczy. To na dotyk faceta czuje gęsia skórkę, uczucie w dole brzucha i ciarki. Czasu z dziewczynami w ogóle praktycznie na spędzam. W klasie ciągle trzymam się z paczką moich przyjaciół gdzie są tam praktycznie sami chłopcy. Te myśli i wyobrażenia pojawiają się raz na jakiś czas praktycznie zawsze przed okresem, jak na przykład w tym momencie. Owszem stwierdzę, że jakaś dziewczyna jest piękna, albo ma niezłą dupę lub cycki, ale to tyle. Nie wyobrażam sobie związku z nią, obmacywania czy całowania. Jednak moja podświadomość lekceważy mój pociąg go facetów i mam wrażenie ze próbuje mi wmówić ze jestem bi, mimo iż czuje ze nie jestem. Mam cholerny mętlik w głowie i powoli się tym załamuje. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć..