Przejdź do treści głównej

Ostatnie pytanie jakie zadałem, już się...

T
Timorol30 pkt
659 wyświetleń
wyjaśniło, ale dzisiaj to już jest okropieństwo i jestem w rozsypce.
Dzisiaj umawialiśmy się, że ona przyjedzie do mnie po szkole, bo potrzebuje czegoś do wydrukowania. Ja się zgodziłem. Wróciłem wcześniej do domu, żeby ogarnąć pokój, a ona miała przyjechać rowerem. Ale zaczęło padać. Gdy napisała, że już wyjeżdża, odpisałem: Kotku, przecież pada, zmokniesz.
Ona odpisała: Trochę, jak chcesz to mogę wrócić.
Ja tylko powiedziałem, że nie chce żeby zmokła, a ona już się obraziła, nie chce mnie widzieć, nie chce rozmawiać, powiedziała, żebym się walił, że poradzi sobie beze mnie i że bardzo cierpi ostatnio przeze mnie i jeśli tak dalej pójdzie to będzie chciała się rozstać.
Proszę Was, powiedźcie mi, co zrobiłem źle? Chciałem tylko jej dobra, żeby nie zmokła i się nie przeziębiła. Ja wydrukowałbym jej to co chciała i jutro dał, bo na jutro było jej to potrzebne.
Doradźcie coś, bo nie wiem co robić, a nie chce jej stracić.

3 odpowiedzi

Powiedziała, że da mi i sto szans, żebym coś zmienił w sobie. Ale ja nie wiem, co źle robię.
35
T

Timorol

14 lat temu

Musisz z nia porozmawiac tak szczerze o co jej chodzi wytlumacz jej ze bardzo ci na niej zalerzy. Powinna to zrozumiec. Powodzenia i pozdrowienia:D
-6
M

Michelle123

14 lat temu

To powiedz jej to, że chciałeś tego dla jej dobra. Że troszczysz się o nią, kochasz ją. Uważam, że skoro traktuje takie troski, jako coś negatywnego, przez co niby cierpi, to jest... niedojrzała.
Powiedz jej, że przez te ciągłe obrażanie się tak naprawdę o nic, to że ty cierpisz i co ty masz powiedzieć. Starasz się o nią, a ona zachowuje się, jak mała dziewczynka, która zamiast odrobinę pomyśleć i zrozumieć, że się o nią troszczysz, to stwierdza, że Ci na niej nie zależy, odwraca się i obraża. Radzę też poważnie porozmawiać lepiej o jej zachowaniu w stosunku do Ciebie.
-7
C

Cycu96

14 lat temu