Przejdź do treści głównej

Ostatnio bardzo często myślę o śmierci. Czy...

O
olcia25171477 pkt
1.1k wyświetleń
po niej wszystko na prawdę się kończy i nic nie ma? Czy my coś czujemy po niej i jak to wql jest . Jak byłam mała już myślałam o tym jak mnie nie bd i wql to wtedy robiło mi się duszno , zatykało mnie w klatce piersiowej i przez 5 minut siedziałam jakby sparaliżowana. Jak to jest ?

7 odpowiedzi

Po śmierci każdy człowiek jest wskrzeszany i idzie do Boga.
17
M

Mipitter

14 lat temu

Dziękuje wam bardzo za to , że potraktowaliście moje pytanie poważnie. I dziękuje wam też za te odpowiedzi.;)
15
O

olcia25171

14 lat temu

Najwyraźniej boisz się śmierci. Szkoda, to bardzo przykra cecha. To prawie jak bać się wiatru czy słońca - śmierć po prostu jest, trzeba się pogodzić i przyjąć do wiadomości. Ani nie uciekniesz ani jej nie odwołasz (możesz co najwyżej przywołać, ale podobni tobie nazywają to kretynizmem czy tchórzostwem).
Czy coś czujemy? Fizycznie na pewno nie, bo fizyczności już nie ma. Wtedy pojawia się zupełnie inny sposób czucia i postrzegania. "Przejdą przeze mnie dni na przestrzał, zgasną podłogi i powietrza" ("Zegarmistrz światła purpurowy").
Co tam na nas czeka? To zależy tylko od nas samych. Ja wiem, mniej więcej, bardzo mniej więcej, ale zawsze. I nie ma tak łatwo, nie możesz całe życie leżeć brzuchem do góry i bać się nieskończonej ciemności, a potem radośnie polecieć do swojego boga i mieć wszystko z głowy.
14
B

Blackspirit

14 lat temu

Jeszcze nigdy nie umieralem, to dokladnie nie wiem jak to jest. Jedni mowia, ze dusza idzie do raju inni mowia, ze to koniec i cialo lezy w trumnie i jedza je robaczki. Mozesz poczytac o tym jak wyglada smierc kliniczna, ludzie czesto opisuja co wtedy czuli i widzieli
3
A

alwaro

14 lat temu

Czytałam dużo o śmierci klinicznej i wydaje mi się że po śmierci tak jak mówi wiara idzie się do nieba - piekła. Czytałam kiedyś taką opowieść , że kobieta była w ciąży no ale niestety lekarz powiedział że da się uratować alb dziecko, albo kobiete. Więc kobieta wiadomo, wybrała aby to dziecko się urodziło. I właśnie miała śmierć kliniczną. Opowiadała, że bardzo dobrze jej było tam gdzie szła, lekarzom udało się ją uratować, a ona była bardzo zła, że wzieli ją z takiego "raju".
To jest moje zdanie;) jak jest naprawde nie wiem, nikt raczej tego nie wie;)
2
M

maszjakisproblem

14 lat temu

Jeszcze nie umarłem, jak umrę to Ci powiem. Tylko że będziesz musiała bardzo długo czekać, bo mam zamiar jeszcze żyć.
0
S

scythelence

13 lat temu

Ne doznałam śmierć ani nigdy nie umierałam,ale w tej sprawie jestem "ponoc" specem.Śmierć nie zawsze oznacza koniec.Śmierć to po prostu jak powrót ze szkoły do domu.Bóg wysłał nas na ziemię abyśmy Się uczyli.A kiedy nadchodzi śmierć po prostu wracamy.Lecz nie każdy przechodzi na drugą stronę kurtyny (ziemia/niebo) Ale to już co innego...Śmierci nie należy Się obawiać,ona przyjdzie.A czy ona boli to już dowiesz Się sama.Ale jesli chcesz znać moją opinie to tak.Śmierć nadchodzi człowiek umiera ze starości lub miał jakiś wypadek,więc to zależy.Ale po śmierci nie czujesz nic złego.Wszystko bedzie dobrze,bedziesz czuł Się po prostu...wspaniale:0 Myślę że pomogłam:)
-11
S

Suczka144

14 lat temu