Ostatnio chłopak z mojej klasy dziwnie się...
I
ilonaaaaa496 pkt
947 wyświetleń
zachowuje. Zawsze po praktykach sprzątamy po sobie i ostatnio ja z nim miałam zamiatanie podłogi i ja się go zapytałam czy zamiecie pierwszą połowę a on powiedział"Zamiotę za Ciebie nie zauważyłaś że ja za Ciebie zawsze wszystko robię?Ja Cię lubię i u mnie masz chody". Następnym razem na praktykach znów mieliśmy razem gotowanie zupy bo chodzimy do szkoły gastronomicznej i jak coś robiłam a on już nic nie robił to mówił"Daj ja lubię Cię wyręczać". No i to było wczoraj miała być impreza integracyjna oczywiście nielegalna bo to było zwykłe uciekanie z lekcji i dużo osób miało iść a ja zwyczajnie nie miałam chęci a on mnie tak namawiał nikt tak naprawdę mnie nie namawiał tylko on mnie prosił przez cały piątek prawie no i wczoraj na jednej lekcji pisał do mnie karteczki i mnie prosił mówił że bardzo chciałby żebym poszła że fajnie by było jakbym poszła i wgl. później na następnej lekcji znów mnie prosił tylko nie przez karteczki ale normalnie ze mną gadał a jak przestał to się co chwila na mnie spoglądał do końca lekcji no i następnej lekcji już poszli na tą imprezę i ja nie poszłam. No i po skończonych lekcjach zaczął do mnie pisać sms(był pijany) że szkoda, że mnie nie było, że mnie uwielbia, że jestem fajna, że chciałby się ze mną napić piwa(a ja mu odpisałam"tak?a ja myślałam że się na mnie obraziłeś a on "nie umiał bym" i takie tam. No i dzisiaj aż się bałam przyjść do szkoły przez te sms, bo myślałam że coś będzie do mnie mówił, ale na początku tylko powiedzieliśmy sobie cześć i tyle, ale później podszedł i się przytulił do mnie i powiedział zabiję Cię(oczywiście w żartach) a ja się zapytałam"Mnie?"a on "No" a ja"nie zabijaj mnie"a on na to"słyszałem twój diabelski plan że najpierw miałaś iść a potem poszłaś sobie w odwrotną stronę a ja się tylko uśmiechnęłam do niego i tyle. A za chwile wziął takiego szkolnego kwiatka i się uśmiechnął i mówi"proszę" a ja "dziękuje"I co ja mam o ty myśleć?Dodam jeszcze że oboje mamy po 18 lat.z swoje pytanie...