Ostatnio mam problem z chlopakiem, jeste4śmy ze ...
L
Lodziax3336 pkt
625 wyświetleń
sobą ponad rok. Problem jest w tym, zę ja chyba powoli trace do niego tak wielkie uczucie, jakie było na samym początku. Ostatnio sie długo nad tym zastanawiałam, czy jestem znim z przyzwyczajenia czy z takiej miłości jaka nas łączy, bądź lączyła. Nie jest to wszytsko spowodowany tym, ze on mi w czymś nie pasuje czy coś . Jego osoba w moim życiu, to najwieksze szczęście jakie mnie do tej pory spotkało. bardzo dużo nas łączy pod względem rodzinnym, pasji i innych. oboje przez ten rok sie dopełnialiśmy, on mogł na mnie polegać ja na nim, jednak ostatnio ten czar pryska. Juz jest poświetach, kiedy on wyjeżdzał na świeta do rodziny to rozmawiałam z nim, zeby on sie zastanowił czy jesteśmy ze sobą z przyzwyczajenia czy z miłości. On sie popłakał i powiedział ze nigdy nie chce mnie stracić i kocha mnie i to nie jest żadne glupie przyzwyczajenie, Jutro wraca, a ja nie wiem co robić, męczy mnie ta cała sytuacja. Zaczekać, dać jeszcze jedną szanse .? może to trzeba jakoś przeczekać?, ja już sama nie wiem co czuje.