ostatnio poznałam na festynie fajnego chłopaka...
M
madziunia1305 pkt
534 wyświetlenia
z mojej szkoły... pogadaliśmy trochę ale w pewnym momencie on już musiał iść. Bardzo mi się spodobał. Dwa dni pózniej okazało się że mam z nim solny traper ze szkoły (taki rajd szły 3 grupy a w nich po 3 klasy) długo jego szukałam, a gdy już znalazłam to mnie już obją stres i bałam się do niego odezwać. Patrzyłam się ciągle na niego i on też na mnie ale tak czy inaczej się nie odzywaliśmy.... teraz cały czas boje się jego reakcji . Za tydzień robie ognisko i chciałam go zaprosić ale ja się tak strasznie boje jak on na to zareaguje ... co mam robić?