Ostatnio przeprowadziłam się i zmieniłam...
A
Anka162 pkt
528 wyświetleń
szkołe... Dwa lata temu zakochałam się w takim jednym nazwijmy go "x"(chodziłam jeszcze wtedy do starej szkoły) ... byłam jeszcze wtedy nieźle walnięta więc on mnie nie za bardzo lubiła... X jest odemnie 2 lata starszy... (więc w starej szkole widywałam go tylko rok a póżniej on poszedł do innej szkoły) Pierszego dnia w nowej szkole wpadłam na x ! Nie mogłam w to uwieżyć skąd on tutaj !? Teraz okropnie mnie to męczy bo cały czas jak koło mnie przechodzi tak się na mnie patrzy jak bym mu matkę zabiłam ....( oczywiście ja już sie w nim nie kocham !) Ale co mam zrobić podejść i pogadać w końcu nie gadaliśmy już 2 lata ???? Czy poprostu mam go olać???