5 odpowiedzi
-32
Odpowiedź do czarun2 i wszystkich osób uważających jak ten oto osobnik :
Według psychologów homoseksualizm NIE JEST CHOROBĄ, przez żaden naukowy instytut na świecie nie zostało uznane to za CHOROBĘ.Tak więc NIE MOŻNA TEGO LECZYĆ bo NIE JEST TO CHOROBA.Związki lesbijskie i homoseksualne to "prawie" to samo. - Obcowanie z tą samą płcią, ale facetów oczywiście bardziej podnieca 1 wersja czyli kobieta x kobieta bo uważają że homo to już coś wyciągniętego z kosmosu, bardzo złe, obrzydliwe i niemoralne.
A teraz pytanie dnia, czasem proponujecie dziewczyną seks analny czyli penetracje odbytu a nie pochwy.Nie uważacie że to lekko podchodzi pod pociąg homoseksualny? Bo przecież w związku facet x facet jest tylko jedna dziurka. - Która w przypadku mężczyzn podobno działa również jako punkt erogenny.
A wracając do głównego tematu, naprawdę żal mi ludzi którzy są tak nietolerancyjni że uważają to za chorobę.To szczyt ludzkiej głupoty, której po prostu nie jestem w stanie ogarnąć.Miłość nie wybiera, orientacje seksualną mamy wrodzoną w genach która z czasem, z biegiem czasu zaczyna się "uaktywniać".Gdyby to było coś nienormalnego, taka orientacja w ogóle by nie istniała nie uważacie? W ogóle by nie powstała, bo po co.Bo Bóg i inni tym podobni nie stworzyliby tego skoro to złe, sami by to "wymazali" sprawiając że wszyscy byliby hetero.
Miłość jest najpiękniejszą rzeczą jaka może istnieć, niektórzy nie są w stanie tego zrozumieć.
To tak jakby osoba o innej orientacji niż Twoja podeszła do Ciebie i powiedziała "Jesteś chory, hetero są chorzy, wszyscy, to nienormalne, musimy Cię wyleczyć żebyś był tak normalny jak my!" i by robili Ci pranie mózgu mówiąc że to złe, złe i jeszcze raz złe.
A księża i kościół? Zauważmy że na religiach, Ci katecheci czy w kościołach są takimi fanatykami..że aż się w głowie nie mieści.Trzymają się Bilbii ok, ja rozumiem.Ale w biblii na pewno nie ma żadnego wspomienia o tym czy hetero są dobrzy, czy homo i kto z nich jest tym złym.Bo złym nie jest nikt, bo Biblia uczy miłości i szacunku do innych ludzi.Uczy pomagania każdemu bez względu na to kim jest, ale sami widzimy co się dzieje na świecie i gdzie ta nasza wzajemna pomoc.Gdzie ta upragniona utopia i pokój który tak wychwalają religie świata..
Ja się dziwie że waszego księdza w ogóle dopuścili do tego stanowiska, jak takie nienormalne pierdoły za przeproszeniem opowiada.Autorko tematu, masz racje że się z tym rodzimy bo jest to genetycznie stegowane.Tak losowo..geny się mieszają, i nagle pyk powstaje ta orientacja bez względu na to jakiej orientacji są rodzice.
Dziękuję za uwagę, i za to jeśli komukolwiek chciało się przeczytać moje słowa.
Według psychologów homoseksualizm NIE JEST CHOROBĄ, przez żaden naukowy instytut na świecie nie zostało uznane to za CHOROBĘ.Tak więc NIE MOŻNA TEGO LECZYĆ bo NIE JEST TO CHOROBA.Związki lesbijskie i homoseksualne to "prawie" to samo. - Obcowanie z tą samą płcią, ale facetów oczywiście bardziej podnieca 1 wersja czyli kobieta x kobieta bo uważają że homo to już coś wyciągniętego z kosmosu, bardzo złe, obrzydliwe i niemoralne.
A teraz pytanie dnia, czasem proponujecie dziewczyną seks analny czyli penetracje odbytu a nie pochwy.Nie uważacie że to lekko podchodzi pod pociąg homoseksualny? Bo przecież w związku facet x facet jest tylko jedna dziurka. - Która w przypadku mężczyzn podobno działa również jako punkt erogenny.
A wracając do głównego tematu, naprawdę żal mi ludzi którzy są tak nietolerancyjni że uważają to za chorobę.To szczyt ludzkiej głupoty, której po prostu nie jestem w stanie ogarnąć.Miłość nie wybiera, orientacje seksualną mamy wrodzoną w genach która z czasem, z biegiem czasu zaczyna się "uaktywniać".Gdyby to było coś nienormalnego, taka orientacja w ogóle by nie istniała nie uważacie? W ogóle by nie powstała, bo po co.Bo Bóg i inni tym podobni nie stworzyliby tego skoro to złe, sami by to "wymazali" sprawiając że wszyscy byliby hetero.
Miłość jest najpiękniejszą rzeczą jaka może istnieć, niektórzy nie są w stanie tego zrozumieć.
To tak jakby osoba o innej orientacji niż Twoja podeszła do Ciebie i powiedziała "Jesteś chory, hetero są chorzy, wszyscy, to nienormalne, musimy Cię wyleczyć żebyś był tak normalny jak my!" i by robili Ci pranie mózgu mówiąc że to złe, złe i jeszcze raz złe.
A księża i kościół? Zauważmy że na religiach, Ci katecheci czy w kościołach są takimi fanatykami..że aż się w głowie nie mieści.Trzymają się Bilbii ok, ja rozumiem.Ale w biblii na pewno nie ma żadnego wspomienia o tym czy hetero są dobrzy, czy homo i kto z nich jest tym złym.Bo złym nie jest nikt, bo Biblia uczy miłości i szacunku do innych ludzi.Uczy pomagania każdemu bez względu na to kim jest, ale sami widzimy co się dzieje na świecie i gdzie ta nasza wzajemna pomoc.Gdzie ta upragniona utopia i pokój który tak wychwalają religie świata..
Ja się dziwie że waszego księdza w ogóle dopuścili do tego stanowiska, jak takie nienormalne pierdoły za przeproszeniem opowiada.Autorko tematu, masz racje że się z tym rodzimy bo jest to genetycznie stegowane.Tak losowo..geny się mieszają, i nagle pyk powstaje ta orientacja bez względu na to jakiej orientacji są rodzice.
Dziękuję za uwagę, i za to jeśli komukolwiek chciało się przeczytać moje słowa.
-32