Ostatnio w nocy słyszę dziwne głosy. Budzą...
B
blackforeststories11.4k pkt
2k wyświetleń
mnie szepty lub szum oceanu. Cały czas ktoś chodzi mi po domu. Wydaje mi się, że ktoś mnie obserwuje. Nie mogę się odnaleźć i już sama nie wiem gdzie jestem... Szkolna psycholog próbuje jakoś mi pomóc, ale to niestety jest trudne, gdy rodzice są przeciwko. Pani Kasia chce mnie wysłać na badania, lecz na moje nieszczęście - potrzebna jest zgoda chociaż jednego z rodziców. Z ojcem nie mam co negocjować, on uważa, że zmyślam. Jak lekarz psychiatra powiedział, że mam schizofrenię i powinnam iść na leczenie to go wyśmiał. Matka ma to gdzieś i się za mną nie wstawi. Podpisu potrzebuję na jutro. Rozważam podrobienie go i nieprzyznanie się do tego lub to samo, tylko przyznać się psycholog. Już sama nie wiem co robić. Bardzo zależy mi na tych badaniach. Rodziców nie ma co prosić, bo oni przecież wiedzą lepiej. Nie wiem czemu to wszystko tak za mną chodzi, ale nie chcę zwariować. Co o tym wszystkim sądzicie? Co powinnam zrobić?