Ostatnio z nudów kilka razy weszłam sobie na...
M
masha03218 pkt
827 wyświetleń
czat. I była taka sytuacja... w pokoju po 70-80 osób, czasem więcej, na ogólnym czacie cisza. Piszę hej, co u was, co robicie itp, żeby jakoś zacząć rozmowę... nikt nie odpisuje, totalna olewka. Na privach z kolei szok, bo sypią się pytania typu "czy spotykasz się za kasę" albo "jakie masz majtki"... i w sumie to nie było nikogo z kim by dało radę chociaż chwilę popisać. Czy ja coś źle robię? Jakoś źle się odzywam do ludzi? Czy te czaty po prostu takie są i nie warto tam wchodzić?