Przejdź do treści głównej

Otóż dwa tyg temu zerwał ze mną chłopak z...

K
kurczak36 pkt
1.1k wyświetleń
powodu mojej matki (byliśmy razem ponad trzy lata) - bo ona wpierniczała się w nie swoje sprawy, od początku jak z nim byłam go nie lubiła oraz wymyślała na jego temat różne plotki abym odwróciła się od niego. Oczywiście tego nie zrobiłam. Kiedy się rozstaliśmy powiedział że mnie kocha ale z nią nie wyrabia już. Jakieś 4 dni po zerwaniu zaczęłam znowu walkę o "nas" było ciężko... Teraz od około 2 tygodniu utrzymujemy ze sobą kontakt. Czasami piszemy ze sobą jak byśmy nigdy nie zerwali. Rozmowy telefoniczne też są dziwne (jak się upił powiedział mi że nadal mnie kocha i że tęskni) a ostatnio "kłóciliśmy się" kto ma pierwszy odłożyć słuchawkę... Czy tak zachowuje się para która jest po zerwaniu? Czy mam nadal walczyć o nas?
Jak pytam się co z nami to odpowiada (tylko przez tel bo na żywo się jeszcze nie widzieliśmy) że wątpi abyśmy się zeszli... ale potem właśnie zrobił ta akcje z "kłótnią"... Albo powiedział do mnie na pożegnanie "buziaki pa" a nigdy tak się ze mną nie żegnał po zerwaniu...
Jak mam rozumieć jego zachowanie? Czy jak się z nim spotkam na żywo to, to dobrze się skończy?
Dodam że za niecałe pół roku będę miała 18stkę więc będę mogła już robić co chcę... Ale nie mogę pozwolić aby nasza miłość się rozpadła przez moją matkę... Proszę o pomoc...

5 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Różnie to bywa za zrywaniem... Powiedzieć koniec jest dość łatwo, to tylko słowa, ale odejść naprawdę? Raczej ani ty, ani on nie przeszliście nad tym do porządku, czyli to zerwanie nie było do końca takie oczywiste. Przecież się kochacie, jak mogłoby być? Wy nadal jesteście sobie oddani, czyli zwrot "wróćmy do siebie" jest tylko formułką, bo tak naprawdę nigdy nie odeszliście od siebie na tyle, żeby było to zerwaniem. Jeśli chodzi o mamę, to myślę, że tak bardzo przywykła do docinek, że za późno jest, żeby oduczyć ją takiego zachowania, ale można zadbać, żeby nie miała wielu okazji do dokuczania. Nie musicie się przecież spotykać u ciebie. Pogadaj z chłopakiem, przecież to nie twoja wina, że mama się uwzięła, a ty na pewno jesteś dla niego ważniejsza, niż niesprawiedliwe słowa. Życzę wam powodzenia i zrozumienia. Powiedz mu co czujesz i obiecaj być dla niego wsparciem. Pozdrawiam
2
K

Keraa

14 lat temu

no niestety tak już jest z rodzicami...
najlepiej jak byś porozmawiała z mamą ...to jest Twoje życie, ona nie powinna w to ingerować..kochasz go, to powinnaś walczyć, bo żeby przez mamę rozpad się Twój związek...
powinna to zrozumieć w końcu też była wTwoim wieku ...
a ex ... hmm.. mówi że kocha, tak pewnie jest .. tylko to dla niego za dużo, rodzice zwykle nie powinni się wtrącać w sprawy miłosne swoich dzieci, jeszcze tym bardziej ze jesteś prawie pełnoletnia.
z mojej strony powodzenia ;)
13
B

balbinka1666

14 lat temu

Porozmawiaj z mamą. Musi go zaakceptować. Powiedz jej,że bardzo go kochasz i ,że jest na serio fajny. Zaproś go na obiad, niech się polubią. Kiedy go zaakceptuje,możesz działać ;D. On kocha Ciebie, ty jego. MNIAM :)). Powodzenia, z mamą.
7
S

szsz

14 lat temu

myślę że on dalej ciebie kocha i że bedzie dobrze ;p
porozmawiaj ze swoja mamą ;>
-2
L

Lola2792

14 lat temu

Spotkaj się z nim i porozmawiaj. Powiedz mu, że nawet gdyby cały świat był przeciwko wam to dacie radę bo macie siebie. Zapytaj czy nie jest mu żal tych wielu miesięcy spędzonych razem. Myślę, że ta sytuacja to dobre sprawdzenie waszych uczuć względem siebie. Jeżeli jest to prawdziwa miłość - przetrwacie wszystko, mimo wszystko.

Co do Twojej mamy: wytłumacz, że taki jest Twój wybór i nie chcesz żeby krytykowała kogoś na kim Tobie zależy bo Ciebie to boli. Mama chce wyeliminować tego chłopaka aby zatrzymać Cię chociaż jeszcze przez chwile jako dziecko, gdyż widzi że zaczynasz od niej uciekać i dorastać, czego nie chce. Chciałaby mieć nad Tobą kontrolę i żebyś była jej ukochaną, malutką córeczką. Powinnaś powiedzieć mamie, żeby pozwoliła Ci dorosnąć. Na początku może być trochę zła i wypominać Ci, że jeszcze nie masz 18 lat, ale prawdopodobnie to sobie przemyśli.
Najważniejsze: nie krzycz, słuchaj co mama mówi i mów o swoich uczuciach - "Boli mnie to jak go tak krytykujesz", zamiast: "Bo ty go tylko krytykujesz!". Druga wersja to atak i tylko się pokłócicie.
To nie będzie łatwa rozmowa, ale wierzę w to że się uda. :)
-11
K

karuuuuu

14 lat temu