podczas pocałunku, złapał mnie za pupę. Nie przeszkadzało mi to, a nawet mi się podobało, ale on twierdzi, że zrobił coś złego i bardzo się tym przejmuje. Co zrobić, żeby się już nie dołował?
Może po prostu przestań z nim rozmawiac na ten temat? Nie rob z tego jakiegos halo, bo chłopak sie nakręca. Temat sie wygasi sam. A jak Cię znowu złapie to znaczy, ze jednak tak bardzo się tym nie przejmuje. Poza tym rózne są formy kontaktu cielesnego podczas pocałunku, nie uważam, aby złapanie za pupę było czyms obraźliwym czuy nieodpowiednim. Jednak takie zachowanie powinno byc zarezerwowane dla sytuacji, kiedy jesteście sami a nie publicznie. Wtedy chłopak rzeczywiscie powinien bardziej nad soba panować.