Pamiętam że to było 7 sierpnia 2 lata temu w...
T
taylorgang19 pkt
714 wyświetleń
moje urodziny , byłam na telefonie i na grypie Taylor Gang ( francuska grupa fanów rapera Wiz Khalifa ) i przypadkiem dodałam pewnego chłopaka do znajomych . Złożył mi życzenia na tablicy (FB) a potem się mnie zapytał czy się znamy ( po angielsku) i odpisałam że przypadkiem go dodałam do znajomych . No i tak się zaczeło . Rozmawialiśmy z sobą 4 godz. nie mogliśmy się sobą nacieszyć że się poznaliśmy , ponieważ , lubimy te same rzeczy np. uwielbiamy tą samą piosenkę Wiz Khalifa - Roll up . I tak mijały miesiące naszej znajomości . Codziennie pisaliśmy ( piszemy ) ze sobą po 2-3 godz. dziennie . Bardzo się lubialiśmy , po prostu się rozumialiśmy . I tak mijały następne miesiące .
Aż tu prawie 2 lata później , 2 tygodnie temu , napisał mi że mnie kocha . Trochę mnie zatkało . Ponieważ bardzo mi się podoba i jak dla mnie jest bardzo przystojny . Odpisałam mu że też go kocham . I od tamtego dnia , codziennie piszemy ze sobą słodkie rozmowy i wyznajemy soje uczucia i co myślimy , mówimy do siebie słodkimi słówkami . Pisze mi że pragnie być obok mnie , trzymać mnie za ręce , patrzeć w moje piękne oczy , przytulić i już nigdy nie puścić . Myśli cały czas o mnie . Ma moje zdjęcie na tapecie w telefonie i na komputerze . Raz mi zaproponował żebym do niego kiedyś na wakacje przyjechała albo on do mnie jak by to nie był żaden problem , ponieważ bardzo chcę mnie poznać w prawdziwym życiu i chcę mnie mieć na co dzień . Mówi że jestem cudowna , że jestem jego największym cudem jaki mu się przytrafił . Mówi że znalazł w końcu prawdziwą miłość . Jestem cały czas w jego głowie . i wiele innych takich słodkich . Mówi że jak się na prawdę kogoś kocha to odległość nie ma znaczenia . Raz powiedział że chcę abym była jego na zawszę , żebym była jego żoną . To nie ma znaczenia ale chcę wspomnieć że jest ciemno skóry Ufam mu a ja jemu . Zawsze dziękuje mi za mile spędzony czas . Powiedział mi raz że na realu jest trochę nie śmiały , ale ze mną czuje się dobrze .
Rozmawiałam wiele razy z rodzicałmi na temat że chcę zamieszkać we francjii . Rodzice mówią że to nie jest zły pomysł , rozmawiałam z tatą i mówił że to piękny kraj ( był tam ) I właśnie ten mój ukochany słodziak mieszka w Lyon a mój tata tam był i mówił że to piękne miasto . Chcę chodzić do liceum z językiem francuskim . Troszkę już umiem . I myślałam o studiowaniu w Lyon . Ale to nie wiadomo jeszcze przemyśle to z ukochanym słodziakiem , jak się spotkamy we wakacje za parę lat Co myślicie o tej całej sprawie ? To ma jakieś szanse ? Kocham go bardziej niż cokolwiek . Mamy po 15 lat . Jestem pewna 100% że tam nikogo nie ma i jestem pewna że jest w moim wieku i jak wygląda bo czasami z nim rozmawiam na Skype
No to co myślicie ?
Rozpisałam się troszkę :)
Aż tu prawie 2 lata później , 2 tygodnie temu , napisał mi że mnie kocha . Trochę mnie zatkało . Ponieważ bardzo mi się podoba i jak dla mnie jest bardzo przystojny . Odpisałam mu że też go kocham . I od tamtego dnia , codziennie piszemy ze sobą słodkie rozmowy i wyznajemy soje uczucia i co myślimy , mówimy do siebie słodkimi słówkami . Pisze mi że pragnie być obok mnie , trzymać mnie za ręce , patrzeć w moje piękne oczy , przytulić i już nigdy nie puścić . Myśli cały czas o mnie . Ma moje zdjęcie na tapecie w telefonie i na komputerze . Raz mi zaproponował żebym do niego kiedyś na wakacje przyjechała albo on do mnie jak by to nie był żaden problem , ponieważ bardzo chcę mnie poznać w prawdziwym życiu i chcę mnie mieć na co dzień . Mówi że jestem cudowna , że jestem jego największym cudem jaki mu się przytrafił . Mówi że znalazł w końcu prawdziwą miłość . Jestem cały czas w jego głowie . i wiele innych takich słodkich . Mówi że jak się na prawdę kogoś kocha to odległość nie ma znaczenia . Raz powiedział że chcę abym była jego na zawszę , żebym była jego żoną . To nie ma znaczenia ale chcę wspomnieć że jest ciemno skóry Ufam mu a ja jemu . Zawsze dziękuje mi za mile spędzony czas . Powiedział mi raz że na realu jest trochę nie śmiały , ale ze mną czuje się dobrze .
Rozmawiałam wiele razy z rodzicałmi na temat że chcę zamieszkać we francjii . Rodzice mówią że to nie jest zły pomysł , rozmawiałam z tatą i mówił że to piękny kraj ( był tam ) I właśnie ten mój ukochany słodziak mieszka w Lyon a mój tata tam był i mówił że to piękne miasto . Chcę chodzić do liceum z językiem francuskim . Troszkę już umiem . I myślałam o studiowaniu w Lyon . Ale to nie wiadomo jeszcze przemyśle to z ukochanym słodziakiem , jak się spotkamy we wakacje za parę lat Co myślicie o tej całej sprawie ? To ma jakieś szanse ? Kocham go bardziej niż cokolwiek . Mamy po 15 lat . Jestem pewna 100% że tam nikogo nie ma i jestem pewna że jest w moim wieku i jak wygląda bo czasami z nim rozmawiam na Skype
No to co myślicie ?
Rozpisałam się troszkę :)