Petting
M
Mohamed5 pkt
14.2k wyświetlenia
Uprawiamy petting z dziewczyna. Nie jest to jakos czesto. Chyba nawet mniej niz raz na miesiac. Bardzo sie kochamy i to jest dla nas forma dawania sobie przyjemnosci na wzajem. I teraz tak.. Ja jestem wierzacy a ona nie bardzo.. Oby dwoje nie widzimy w tym nic zlego. Bo to dzieje sie na razie jeszcze przez ubrania. Gdzies przeczytalem, ze Kosciol uwaza petting za grzech. Czyli wychodzi na to ze musialbym sie z tego wyspowiadac. No i problem w tym ze grzechem jest cos czego sie zaluje i postanawia poprawe tego, a ja nie zaluje, bo zrobilismy to z milosci i bylo nam bardzo dobrze. Wiem ze jeszcze zdarzy sie w przyszlosci to ponownie, bo jakzeby inaczej. Mozna sie powstrzymywac, ale to jest taki wiek, ze hormony rzadza. Juz powstrzymywalem sie dosyc dlugo ale juz nie wytrzymalem i ... Jedni mowia ze to grzech ciezki, drudzy ze to normalne i jest ok. Slubu prawdopodobnie nie bedzie no bo ona nie wierzy. Czyli kazdy stosunek z ukochana to bedzie grzech? Nawet w celu poczecia? Jak juz powiedzialem, nie zaluje tego, bo kochamy sie i jest elegancko. Czy mozna spowiadac sie z czegos czego nie zaluje sie, ale Kosciol to narzuca? Czy spowiedz nie powinna polegac na sluchaniu swojego sumienia? Ja sie moge z tego wyspowiadac ale klamal nie bd mowiac formulke "i serdecznie za nie zaluje". Poradzcie cos:) Jakie macie na ten temat zdanie?